Jagiellonia nie wystraszyła się giganta! Krok od Ligi Europy
Jagiellonia Białystok na własnym stadionie wygrała z Glasgow Rangers 2:1 w ramach pierwszego meczu trzeciej rundy eliminacji do Ligi Europy, ale dla wielu taka zaliczka nie była wystarczająca, aby spać spokojnie. Piłkarze Adriana Siemieńca jednak z równie dobrej strony pokazali się na wyjeździe i wyeliminowali faworyzowanych rywali!

Zaliczka Jagiellonii przed rewanżowym meczem w Glasgow była niewielka, a sytuacja zmieniła się po zaledwie 19 minutach rywalizacji, kiedy to Lawrence Shankland zamienił „jedenastkę” na bramkę i po przewadze polskiego zespołu nie było śladu.
Jagiellonia jednak miała jasny cel – wywalczyć awans na własnych warunkach. Właśnie dlatego podopieczni Adriana Siemieńca nie zamierzali walczyć o utrzymanie remisu w dwumeczu, a wyłącznie atakowali, aby potwierdzić swoją wyższość.
Kluczowym momentem spotkania okazała się 65. minuta, kiedy to świetnym dośrodkowaniem popiał się Anders Klynge, a na trafienie zamienił je Nik Prelec. Białostoczanie do końca meczu zagrali bez większych błędów w obronie, co pozwoliło im odnieść zwycięski remis na Ibrox Stadium i wyeliminować uznaną markę.
Jagiellonia zameldowała się w czwartej rundzie eliminacji do Ligi Europy, co oznacza, że w razie porażki są oni pewni udziału w fazie ligowej Ligi Konferencji. Zespół z Podlasia mierzy jednak wysoko i liczy na zakwalifikowanie się do Ligi Europy. Teraz ich rywalem będzie gruzińska Iberia 1999 Tbilisi, która po dogrywce wygrała z północnoirlandzkim Larne FC.
