Hiszpanie nie mają wątpliwości ws. Szczęsnego
Hiszpańskie media są przekonane w sprawie tego, czy Wojciech Szczęsny stanie między słupkami bramki FC Barcelona w kolejnym meczu ligowym. Jest to konsekwencja niedawnej kontuzji Joana Garcii.

Wojciech Szczęsny już przed rozpoczęciem sezonu był świadom roli, jaką przygotował dla niego Hansi Flick. Polak miał być drugim bramkarzem FC Barcelona i dostawać sporadyczne szanse na grę. 36-latek dopiero w środę zanotował pierwszy występ w rozgrywkach La Liga. Było to spowodowane kontuzją Joana Garcia i wiele wskazuje, że polski golkiper otrzyma więcej szans.
Uraz prawego kolana Garcii spowodował, że szkoleniowiec „Dumy Katalonii” ponownie skorzysta z usług Szczęsnego. Hiszpańskie media nie mają wątpliwości, że to właśnie on wystąpi w kolejnym ligowym spotkaniu, w którym podopiecznym Niemca przyjdzie się zmierzyć z Sevillą. „Mundo Deportivo” poinformowało, że Flick już po meczu z Racingiem Santander, w którym Szczęsny wszedł na boisko po pierwszej połowie, zadecydował, kto będzie zastępował Garcię pod jego nieobecność.
To pokazuje, jak wielkim zaufaniem Flick darzy Szczęsnego. W końcu polski bramkarz w starciu z Racingiem Santander nie wystrzegł się błędów, a mimo to jest on w hierarchii szkoleniowca wyżej, niż Dominik Livaković czy Iker Rodriguez, który dołączył do pierwszego zespołu z drużyny rezerw.
