Czas na rotacje! Mecz Barcelony z Racingiem Santander szansą dla zmienników?

FC Barcelona podejmuje Racing Santander, a Hansi Flick szykuje rotacje w składzie. Mecz będzie szansą dla zawodników, którzy dotąd otrzymywali mniej minut. Czy fakt ten zwiększy szansę beniaminka na osiągnięcie korzystnego rezultatu na Camp Nou?

Hansi Flick zapowiada zmiany w wyjściowej jedenastce na mecz z beniaminkiem

Trener Dumy Katalonii na przedmeczowej konferencji powiedział, że dzisiejszy mecz 6 kolejki La Ligi, w którym prowadzona przez niego FC Barcelona zmierzy się z Racingiem Santander to dobra okazja by dać więcej minut zawodnikom, którzy do tej pory grali mniej. Tacy gracze jak Cancelo, Kounde, Christensen czy Bernal mogą spodziewać się występu dziś od początku spotkania. Być może także szansę debiutu w podstawowym składzie otrzyma sprowadzony niedawno z Arsenalu, były zawodnik m.in. Manchesteru City czyli Gabriel Jesus. Brazylijczyk w treningach poprzedzających starcie z ekipą z Kantabrii był ustawiony w jednej linii z rodakiem Raphinią oraz z Laminem Yamalem co może zwiastować na to, że trener znajdzie dziś dla niego miejsce w 11 prawdopodobnie kosztem Anglika Gordona. Czy jednak skala rotacji będzie tak wysoka, że doczekamy się pierwszego w tym sezonie występu Naszego rodaka Wojtka Szczęsnego w bramce Blaugrany? Ciężko powiedzieć, ale niebawem się przekonamy

.

Barcelona w formie.

Mistrzowie Hiszpanii z wysokiego C rozpoczęli zmagania w nowym sezonie. W dotychczas rozegranych pięciu spotkaniach strzelili aż 21 goli tracąc tylko 4. Wszystkie te mecze oczywiście wygrali i są liderem La Ligi. W świetniej formie są kapitan Raphinia i Fermin Lopez. Co raz lepiej wygląda też Lamine Yamal. Świetnie do zespołu wkomponowują się nowe twarze czyli Anthony Gordon czy Rodri. Co raz lepsze zmiany zaczyna dawać Adeyemi. A młody Espart chyba na dobre wygryzł Alejandro Balde ze składu. Jeśli do tego dodamy Pedriego czy wybranego najlepszym obrońcą Mundialu Cubarsiego to mamy obraz zespołu, który może być w tym sezonie jeszcze mocniejszy i to pomimo odejść z linii ataku (Lewandowski, Ferran Torres)

Co słychać w obozie rywala.

!

Drużyna Racingu Santander wróciła na najwyższy szczebel rozgrywkowy w Hiszpanii po 14 latach nieobecności. Ostatnio grali w La Lidze w sezonie 2011/2012. A trzeba pamiętać, że to jeden z 10 klubów tzw. założycieli. Popularni Racinguistas dobrze weszli w sezon. Z bilansem 2 zwycięstw, remisu i 2 porażek plasują się na 10 miejscu w tabeli. Podopieczni Jorge Lopeza grają otwarty futbol i strzelają sporo goli. Oczywiście bramki też tracą przez co ich mecze są interesujące dla kibiców. Zagrają dziś osłabieni brakiem portugalskiego pomocnika Andre Almeidy, który pauzuje w związku z czerwoną kartką otrzymaną pod sam koniec ostatniego ich meczu

Będzie niespodzianka?

Czy ambitny zespół gości stać będzie na sprawienie niespodzianki i wyrwanie Barcelonie choć punktu w tym spotkaniu? Szczerze mówiąc niewiele na to wskazuje. Nawet jeśli rzeczywiście gospodarze wyjdą w nieco zmienionym składzie to nadal są to piłkarze o ogromnej jakości i jeśli nie wydarzy się coś nieprzewidywalnego to powinni spokojnie ten mecz wygrać. Początek meczu o godzinie 21.30

Avatar photo

Paweł Rorata

Sport znam nie tylko z trybun. Przez lata grałem w siatkówkę na poziomie III ligi, a później sędziowałem mecze na szczeblu wojewódzkim. Dzięki temu dobrze wiem, jak wyglądają emocje, presja i kulisy rywalizacji z perspektywy boiska.

W moim życiorysie jest też epizod redakcyjny: przez pewien czas prowadziłem kącik sportowy w lokalnej gazecie.

Dziś najwięcej uwagi poświęcam piłce nożnej. Śledzę rynek transferowy i na bieżąco analizuję Premier League. Od lat gram też w Fantasy Premier League, więc statystyki i forma zawodników to dla mnie codzienność. Uważnie obserwuję również Ekstraklasę i La Ligę, a moim szczególnym zainteresowaniem jest FC Barcelona.