Czy James Rodriguez trafi do drugiej ligi włoskiej?

W mediach sportowych pojawiły się dzisiaj informacje, że były gwiazdor Realu Madryt i Bayernu Monachium prowadzi zaawansowane negocjacje z występującym w Serie B klubem US Avellino. Taką wiadomość jako pierwsza podała hiszpańska “Marca”.

fot. PressFocus

Jak to możliwe, że legenda kolumbijskiego futbolu trafi do Serie B?

Spory udział w ewentualnych przenosinach Jamesa Rodrigueza do US Avellino ma Alessandro Nesta. Legendarny włoski obrońca, to obecnie trener tej drużyny. Jak podają media, Włoch miał osobiście zadzwonić do reprezentanta Kolumbii, żeby namówić go na grę w Serie B. Do sfinalizowania umowy pozostały już tylko do dopięcia ostatnie szczegóły finansowe. Jeśli wszystko powiedzie się zgodnie z planem, to transfer powinien odbyć się jeszcze w tym tygodniu.

Czy James Rodriguez jest obecnie tak słaby?

Robert Lewandowski miał 38 lat, jak opuszczał FC Barcelonę. James Rodriguez jest trzy lata młodszy od Polaka. Zarówno nasz reprezentant, jak i Kolumbijczyk to piłkarskie ikony w swoich krajach. Zawodnik z Ameryki Południowej wystąpił 131 razy w barwach swojej drużyny narodowej. Piłkarz był królem strzelców Mistrzostw Świata w 2014 roku. Pomimo problemów ze znalezieniem klubu w ostatnim czasie, to nie przeszkodziło to Kolumbijczykowi wystąpić we wszystkich meczach swojej reprezentacji na tegorocznym Mundialu. James zawsze zaczynał w pierwszym składzie. W takim razie jak to możliwe, że tak znakomity piłkarz nie może zainteresować żadnego klubu z najwyższej klasy rozgrywkowej w Turcji, Portugalii czy Grecji? Czy naprawdę tak wybitny gracz będzie musiał odcinać kupony na drugim poziomie rozgrywkowym we Włoszech? Przecież nawet nikt tego nie obejrzy…

Krzysztof

Krzysztof Kwaśny

W świecie sportu odnajduję inspirację i nieustannie poszukuję nowych historii do opowiedzenia. Jako dziennikarz sportowy, z równym zamiłowaniem relacjonuję zmagania piłkarzy, tenisistów czy koszykarzy. Moja pasja pozwala mi tworzyć różnorodne materiały – od błyskawicznych newsów, przez wnikliwe felietony, po szczere wywiady i emocjonujące relacje. Współpracowałem z takimi redakcjami jak: Polsat Sport, To jest boks, Infosport i Łączynaspasja.