Cracovia czekała na to pięć miesięcy! Pierwsze zwycięstwo od długiego czasu

Cracovia wygrała mecz! W końcu, po pięciu miesiącach oraz 11 spotkaniach bez zwycięstwa, piłkarze Bartosza Grzelaka zanotowali przełamanie. W niedzielnym pojedynku okazali się lepsi od Rakowa Częstochowa.

Fot. Press Focus

Wszyscy ludzie zainteresowani losem Cracovii w ostatnich miesiącach przeżywali trudny okres – zespół wprawdzie utrzymał się w PKO Ekstraklasie, ale w stylu, w jakim zakończył poprzedni sezon, zaczął także nową kampanię. I nie pomogła w tym zmiana trenera – Bartosz Grzelak nie zanotował najbardziej spektakularnego wejścia w pracę.

Także w przypadku niedzielnego meczu przeciwko Rakowowi nie można mówić o spektakularnym wejściu w mecz zawodników Cracovii, którzy w 31. minucie stracili bramkę po trafieniu Patryka Makucha i schodzili na przerwę przegrywając. Podopieczni Grzelaka na drugą połowę wyszli odmienieni – choć najpierw zmarnowali kilka dogodnych okazji, to później wyraźnie poprawili skuteczność.

Bramkę wyrównującą zdobył Ajdin Hasić, ale na tym się nie skończyło. Popularne „Pasy” były niezwykle zdeterminowane, aby w końcu wygrać mecz i dopięli swego. W 75. minucie do bramki Rakowa trafił Dominik Piła i spotkanie zakończyło się wynikiem 2:1 dla gospodarzy.

Tym samym Cracovia odniosła pierwsze zwycięstwo od 21 marca – w międzyczasie zanotowała 11 meczów bez wygranej. Niedzielna wiktoria jest także pierwszym triumfem zespołu pod wodzą Grzelaka.

O ile w Krakowie nastroje mogły się poprawić, tak w Częstochowie kryzys jest coraz większy. Wprawdzie Raków nadal jest w grze o fazę ligową Ligi Konferencji, to jednak w PKO BP Ekstraklasie zanotował trzecią porażkę z rzędu.

Avatar photo

Michał Pochopień

Sport od zawsze jest ważną częścią mojego życia. Na początku była to piłka nożna, którą uprawiałem przez blisko 20 lat. Następnie pieczę przejął tenis, za sprawą którego rozpocząłem dziennikarską przygodę. Zaczęło się od założenia własnego bloga - w późniejszym czasie pracowałem między innymi dla Sportowe Fakty WP oraz TVP Sport. Aktualnie moim oczkiem w głowie jest pickleball - jestem czynnym zawodnikiem, trenerem oraz jednym z największych propagatorów tej dyscypliny w Polsce.