Autostrada do ćwierćfinału? Reprezentacja USA z genialną drabinką na Mundialu

Reprezentacja USA idzie jak burza przez fazę grupową mistrzostw świata. Dzięki kapitalnej postawie i dwóm przekonującym zwycięstwom, Amerykanie mają już zapewniony awans z pierwszego miejsca przed swoim ostatnim spotkaniem grupowym. To z kolei oznacza, że otworzyła się przed nimi wyjątkowo sprzyjająca ścieżka w fazie pucharowej.

fot. PressFocus

Jak Amerykanie zdominowali fazę grupową?

Kadra Stanów Zjednoczonych nie dała szans swoim dotychczasowym rywalom, prezentując ofensywny i skuteczny futbol. Losy awansu rozstrzygnęły się po następujących spotkaniach:

  • Pewne zwycięstwo 4:1 nad Paragwajem
  • Kontrolowany triumf 2:0 nad Australią

Przed Amerykanami jeszcze finałowe starcie z Turcją, jednak bez względu na jego wynik, nikt nie odbierze im już pozycji lidera.

Czy Bośnia i Hercegowina to pierwszy rywal w fazie pucharowej?

Wszystko wskazuje na to, że w 1/8 finału reprezentacja USA trafi na teoretycznie znacznie niżej notowanego rywala. Ich przeciwnikiem ma być niemal na pewno kadra Bośni i Hercegowiny. To historyczne starcie zaplanowano na 1 lipca w San Francisco, gdzie gospodarze będą zdecydowanym faworytem.

Co czeka kadrę USA w kolejnym etapie?

Jeśli Amerykanie poradzą sobie z pierwszą przeszkodą, ich sytuacja wcale nie ulegnie drastycznemu pogorszeniu. Na zwycięzcę tego meczu czekać będzie triumfator grupy G lub jedna z drużyn z trzecich miejsc (z grup A, H, I lub J). Choć na ostateczne rozstrzygnięcia w tych grupach musimy poczekać, jasne jest jedno – na tym etapie USA uniknie starć z absolutnymi piłkarskimi potentatami.

Kiedy skończą się „czyste punkty” i zaczną prawdziwe kłopoty?

Prawdziwe schody zaczną się dopiero na poziomie ćwierćfinału. Jeśli reprezentacja USA zdoła awansować do najlepszej ósemki turnieju, poziom trudności poszybuje drastycznie w górę. W gronie potencjalnych rywali na tym etapie wymienia się potęgi takie jak:

  • Hiszpania (główny faworyt tej części drabinki)
  • Portugalia
  • Kolumbia
  • Chorwacja

Historyczna szansa przed Amerykanami

Taki układ drabinki to dla reprezentacji USA dar od losu, który rzadko zdarza się na turniejach rangi mistrzostw świata. Droga do ćwierćfinału wydaje się być szeroko otwarta. Jeśli Amerykanie utrzymają formę z meczów grupowych i wykorzystają atut własnych boisk, mogą stać się czarnym koniem tego turnieju i napisać najpiękniejszą kartę w historii tamtejszego socceru.

Krzysztof

Krzysztof Kwaśny

W świecie sportu odnajduję inspirację i nieustannie poszukuję nowych historii do opowiedzenia. Jako dziennikarz sportowy, z równym zamiłowaniem relacjonuję zmagania piłkarzy, tenisistów czy koszykarzy. Moja pasja pozwala mi tworzyć różnorodne materiały – od błyskawicznych newsów, przez wnikliwe felietony, po szczere wywiady i emocjonujące relacje. Współpracowałem z takimi redakcjami jak: Polsat Sport, To jest boks, Infosport i Łączynaspasja.