Kownacki zbawi Kolonię? Dramat w Niemczech otwiera szansę dla Polaka
Plaga kontuzji w 1. FC Köln zmusiła władze klubu do natychmiastowego przeczesywania rynku wolnych agentów. Niemieckie media donoszą, że jednym z głównych kandydatów do załatania dziury w ataku „Kozłów” jest Dawid Kownacki.

Szpital w Kolonii
W ostatnim meczu towarzyskim niemieckiego zespołu doszło do prawdziwego dramatu kadrowego. Kontuzji doznali dwaj kluczowi napastnicy: Ragnar Ache oraz Thijs Dallinga, który z powodu zerwania więzadeł krzyżowych wypadł z gry na co najmniej pół roku. W tej sytuacji jedynym zdrowym środkowym napastnikiem w kadrze pozostał Imad Rondić, skreślony jeszcze latem przez sztab szkoleniowy.
Polak na celowniku
Dziennikarze gazety Express przeanalizowali rynek bezrobotnych snajperów i wysoko umieścili na liście nazwisko Dawida Kownackiego. Polak doskonale zna realia niemieckiej piłki z występów w Fortunie Düsseldorf i Werderze Brema, co ułatwiłoby mu szybką aklimatyzację. Choć jego ogólny bilans w Bundeslidze to zaledwie 4 bramki w 52 meczach, w Kolonii mógłby liczyć na status opcji ratunkowej.
Gwiazdy skreślone. Hiszpan rywalem
Nie czarujmy się. Dla klubu z Kolonii nazwiska takie jak Karim Benzema, Mauro Icardi czy Anthony Martial, którzy są nadal wolnymi piłkarzami to nie jest półka finansowa, w którą klub będzie celował. Głównym kontrkandydatem Kownackiego stał się 36-letni Joselu, były gracz Realu Madryt, który po przygodzie w Katarze również szuka zatrudnienia. Na konkretne decyzje i oficjalne rozmowy kibice muszą jednak jeszcze chwilę poczekać.
Ciekawostki
Piłka Nożna