PGE Start Lublin dokonuje głośnego transferu! Janari Joesaar wraca do Polski

PGE Start Lublin nie próżnuje na rynku transferowym. Po nieudanym poprzednim sezonie w drużynie doszło do sporych zmian kadrowych. Angaż takiego zawodnika, jakim jest Janari Joesaar, to jasny sygnał, że klub planuje zdecydowaną poprawę pozycji w tabeli.

fot. PressFocus

W jakim klubie występował Estończyk w ostatnim sezonie?

Ostatnim zespołem, w jakim występował Janari Joesaar był bośniacki KK Bosna Sarajewo. Razem z tą drużyną Estończyk rywalizował w Lidze Adriatyckiej oraz rozgrywkach FIBA Europe Cup.

Co ciekawe, miał on okazję grać właśnie przeciwko drużynie z Lublina – być może to właśnie dobrą postawą w tych starciach zasłużył sobie na kontrakt w Polsce.

W ilu polskich zespołach grał już Joesaar?

Janari Joesaar zagra już w trzecim polskim klubie podczas swojej kariery zawodniczej. Estończyk przygodę z Polską Ligą Koszykówki rozpoczął w barwach Anwilu Włocławek.

Szczyt swoich możliwości zaprezentował jednak w barwach Dzików Warszawa, gdzie notował znakomite statystyki:

  • 13,2 punktu na mecz
  • 6,0 zbiórki na mecz
  • 2,7 asysty na mecz
  • 1,2 przechwytu na mecz
  • Skuteczność 44% za trzy punkty

Ilu zagranicznych graczy jest w składzie PGE Start Lublin?

Na ten moment w drużynie z Lublina będzie występować czterech obcokrajowców. Zestawienie zawodników zagranicznych PGE Startu Lublin na sezon 2026/2027 prezentuje się następująco:

  • 🇪🇪 Janari Joesaar
  • 🇪🇪 Matthias Tass
  • 🇺🇸 Courtney Ramey
  • 🇱🇻 Anrijs Miska

Co ten ruch oznacza dla zespołu z Lublina?

Powrót Janariego Joesaara do Polski to dla PGE Startu Lublin znaczne wzmocnienie na obwodzie oraz duża dawka doświadczenia z europejskich parkietów. Kibice w Lublinie mogą liczyć na to, że wszechstronność Estończyka i jego wysoka skuteczność rzutowa pozwolą drużynie powrócić do walki o najwyższe cele w nadchodzących rozgrywkach.

Krzysztof

Krzysztof Kwaśny

W świecie sportu odnajduję inspirację i nieustannie poszukuję nowych historii do opowiedzenia. Jako dziennikarz sportowy, z równym zamiłowaniem relacjonuję zmagania piłkarzy, tenisistów czy koszykarzy. Moja pasja pozwala mi tworzyć różnorodne materiały – od błyskawicznych newsów, przez wnikliwe felietony, po szczere wywiady i emocjonujące relacje. Współpracowałem z takimi redakcjami jak: Polsat Sport, To jest boks, Infosport i Łączynaspasja.