Mistrz NBA oskarża Los Angeles Clippers!
Były mistrz NBA – Glen Davis w rozmowie z mediami oskarżył swój były klub – Los Angeles Clippers o błędną diagnozę poważnej kontuzji, której doznał w trakcie play-offów w 2015 roku. Na skutek urazu koszykarz miał stracić około 30 milionów dolarów.

Co się dokładnie wydarzyło?
Główne zarzuty zawodnik stawia przede wszystkim klubowym lekarzom, którzy w 2015 roku dokonali złej diagnozy. Uraz miał miejsce w szóstym meczu pierwszej rundy fazy pucharowej przeciwko San Antonio Spurs. Koszykarz zagrał nawet w decydującym o losach awansu siódmym meczu. W klubie powiedziano mu, że że boryka się jedynie ze skręceniem kostki. Okazało się później, że to było poważne złamanie.
Jak samą sprawę opisuje koszykarz po wielu latach?
W rozmowie z amerykańskimi dziennikarzami Glen Davis powrócił do wydarzeń z przeszłości: “Przed każdym meczem play-offów dostawałem zastrzyki z Toradolu. Nie wiedziałem, że mam złamanie. Gdybym o tym wiedział, nawet nie próbowałbym brać tych cholernych zastrzyków. Powiedziałbym: „Koniec. Idę na operację.” Po wszystkim nie zrobili mi żadnych badań, nie sprawdzili, co się ze mną dzieje. To wyglądało na zasadzie: „Skończyliśmy sezon, jesteś wolny, cześć” – wspomina były koszykarz.
Jak potoczyła się dalej kariera zawodnika?
Niestety, opisana wyżej sytuacja miała bardzo poważne konsekwencje. Mecze rozegrane w barwach Los Angeles Clippers były ostatnimi w karierze tego zawodnika w NBA. W wieku 29 lat Glen Davis musiał przedwcześnie zakończyć karierę w najlepszej lidze świata. Kiedy zapytano go, jak po latach ocenia szkodę jaką mu wyrządzono, to miał odpowiedzieć że błąd lekarzy skrócił jego karierę przynajmniej o 4 lata. A to daje utratę potencjalnych zarobków na około 30 milionów dolarów.
Czy sprawa ma drugie dno?
Cała historia związana z Glennem Davisem jest bardziej skomplikowana, niż krótkie informacje prasowe. Faktem niezaprzeczalnym jest to, że gracz przeszedł operację kostki i lewej stopy, licząc na powrót do NBA. Jednak kolejne kluby w najlepszej lidze świata odmawiały podpisania z nim kontraktu ze względu na stan jego zdrowia. W 2021 roku były mistrz NBA został oskarżony, a dwa lata później skazany za udział w wyłudzeniu ponad 5 milionów dolarów z funduszu medycznego NBA. Były zawodnik stał się coraz bardziej aktywny medialnie, gdzie głośno mówi o tym, że jego błędy życiowe wynikły z tego, że Los Angeles Clippers dokonało złej diagnozy. Wydaje się, że gracz żywił tak wielkie pretensje do tego, jak zakończyła się jego historia w NBA, że w późniejszych latach chciał się po prostu odegrać na władzach tej ligi. Niestety ponownie przegrał.
