Dominacja OKC: Thunder w finale Konferencji Zachodniej po nokaucie Lakers
Obrońcy tytułu nie pozostawiają złudzeń, kto obecnie rządzi w lidze. Podopieczni Marka Daigneaulta pewnie przypieczętowali awans do finału Konferencji Zachodniej, eliminując Los Angeles Lakers bez straty choćby jednego meczu.

Czy Thunder są obecnie niepokonani w NBA?
Forma mistrzów NBA budzi podziw u ekspertów i strach u rywali. Po bezdyskusyjnym zwycięstwie w sezonie zasadniczym, Oklahoma City Thunder kontynuują swoją serię sukcesów w fazie play-off:
- Są jedynym zespołem, który w tegorocznej fazie pucharowej nie zaznał jeszcze goryczy porażki.
- Całą serię przeciwko ekipie z Los Angeles wygrali w stosunku 4:0.
- W decydującym meczu pokonali „Jeziorowców” wynikiem 115:110.
Jeśli zawodnicy z Oklahomy nie wzniosą mistrzowskiego pucharu po raz drugi z rzędu, fani w całym stanie będą mogli mówić o gigantycznym rozczarowaniu.
Kto błyszczał w starciu gigantów?
Ostatnie spotkanie serii było popisem liderów obu ekip, jednak to ekipa Thunder zachowała więcej zimnej krwi w kluczowych momentach. Na parkiecie wyróżniali się:
- Shai Gilgeous-Alexander (OKC): Najlepszy zawodnik meczu, który zdobył aż 35 punktów.
- Austin Reaves (Lakers): Autor 27 punktów, dający nadzieję kibicom z Miasta Aniołów do ostatniej minuty.
- LeBron James (Lakers): Legenda ligi zakończyła spotkanie z dorobkiem 24 punktów.
Mimo ogromnego wysiłku liderów z Los Angeles, defensywa Thunder okazała się zbyt szczelna w decydujących sekundach meczu.
Jakie wyzwania czekają Oklahomę w finale?
Dzięki szybkiemu zakończeniu serii, gracze z Oklahomy zyskali cenny czas na regenerację przed walką o finał NBA. Obecnie czekają na wyłonienie rywala z pary:
- San Antonio Spurs
- Minnesota Timberwolves
Na ten moment w ich rywalizacji panuje remis 2:2, co oznacza, że Thunder będą mieli kilka dodatkowych dni odpoczynku więcej niż ich przyszły przeciwnik.
W drodze po historyczny „back-to-back”
Zwycięstwo nad Lakers to tylko kolejny krok w starannie zaplanowanej kampanii Thunder. Drużyna z Oklahomy udowadnia, że połączenie młodości z doświadczeniem mistrzowskim to mieszanka wybuchowa. Eksperci zgodnie twierdzą, że przy obecnej dyspozycji Shai Gilgeous-Alexandera, zatrzymanie tej maszyny w finale Konferencji będzie zadaniem niemal niewykonalnym.
