Kosmiczny występ Hakimiego! PSG rozbija Le Havre 5:1

Achraf Hakimi rozegrał mecz życia w barwach Paris Saint-Germain. Marokański obrońca zdobył hat-tricka i zaliczył dwie asysty, prowadząc swój zespół do efektownego triumfu 5:1 nad Le Havre. Myślę, że był to jeden z najlepszych i najbardziej niesamowity występ zawodnika grającego na pozycji obrońcy w historii futbolu.

Hakimi oddający strzał

Perfekcja w 71 minut. Historyczny mecz Hakimiego

To był absolutny teatr w wykonaniu jednego aktora. Choć Achraf Hakimi spędził na boisku zaledwie 71 minut, zdołał w tym czasie bezpośrednio wpłynąć na wynik aż pięciokrotnie. Prawy obrońca mistrzów Francji był nieuchwytny dla defensywy Le Havre, co rusz wbiegając w pole karne i wykazując się niemal stuprocentową skutecznością.

Marokańczyk zapisał na swoim koncie 3 bramki oraz 2 asysty, co oznacza, że miał udział przy każdym golu strzelonym przez PSG. Jego dominację na murawie idealnie podsumowuje nota 10 od serwisu Sofascore – rzadko spotykana, idealna ocena, która w pełni oddaje ranga tego widowiska. Hakimi miał w tym meczu aż 90 kontaktów z piłką, grając niezwykle celnie i odpowiedzialnie (57 trafnych podań na 63 próby).

Liczby, które rzucają na kolana. Niebywałe statystyki xG i xA

Analitycy piłkarscy przecierają oczy ze zdumienia, patrząc na zaawansowane statystyki Hakimiego z tego pojedynku. Przy współczynniku goli oczekiwanych (xG) wynoszącym zaledwie 1.08, Marokańczyk wycisnął z wykreowanych sytuacji maksimum, osiągając wskaźnik xGOT (gole oczekiwane po strzale) na poziomie aż 2.12. Oddał 6 strzałów, z czego 5 zmierzało w światło bramki.

Oprócz genialnej dyspozycji strzeleckiej, Hakimi pełnił rolę głównego architekta akcji PSG. Wykreował 3 stuprocentowe sytuacje dla swoich kolegów, a jego współczynnik oczekiwanych asyst (xA) wyniósł 0.63. Ten mecz przejdzie do historii Ligue 1 jako jeden z najbardziej spektakularnych popisów bocznego obrońcy w nowoczesnej piłce nożnej.

Paweł Rorata - redaktor News.Decathlon

Paweł Rorata

Sport znam nie tylko z trybun. Przez lata grałem w siatkówkę na poziomie III ligi, a później sędziowałem mecze na szczeblu wojewódzkim. Dzięki temu dobrze wiem, jak wyglądają emocje, presja i kulisy rywalizacji z perspektywy boiska.

W moim życiorysie jest też epizod redakcyjny: przez pewien czas prowadziłem kącik sportowy w lokalnej gazecie.

Dziś najwięcej uwagi poświęcam piłce nożnej. Śledzę rynek transferowy i na bieżąco analizuję Premier League. Od lat gram też w Fantasy Premier League, więc statystyki i forma zawodników to dla mnie codzienność. Uważnie obserwuję również Ekstraklasę i La Ligę, a moim szczególnym zainteresowaniem jest FC Barcelona.

Ciekawostki

Piłka Nożna
Zobacz wszystkie ciekawostki