Legia Warszawa stawia na duet Zjawiński – Adamski. Ofensywa z pierwszej ligi zdaje egzamin

Łukasz Zjawiński i Rafał Adamski jeszcze rok temu grali w pierwszej lidze, a dziś stanowią o sile ataku Legii Warszawa. Obaj napastnicy szybko wywalczyli miejsce w składzie i w tym sezonie strzelili już po 4 gole w 9 meczach, udowadniając swoją wartość w Ekstraklasie.

radość po golu Zjawińskiego i Adamskiego

Znalezieni na zapleczu Ekstraklasy

Przykłady Zjawińskiego i Adamskiego pokazują, że polskie kluby nie muszą szukać wzmocnień wyłącznie za granicą. Z pierwszej ligi da się wyciągnąć solidnych, ukształtowanych graczy za stosunkowo niewielkie pieniądze.

Dla klubów z ograniczonym budżetem, takich jak Legia Warszawa w ostatnim czasie, rynki niższych lig stają się naturalnym kierunkiem poszukiwań. Sprowadzenie zawodników głodnych gry i zmotywowanych do awansu sportowego niesie za sobą małe ryzyko finansowe, a może przynieść ogromny zysk na boisku. Zjawiński trafił na Łazienkowską po bardzo udanym czasie w Polonii Warszawa, gdzie seryjnie zdobywał bramki. Z kolei Adamski został pozyskany z pierwszoligowej Pogoni Grodzisk Mazowiecki, udowadniając, że przeskok szczebel wyżej nie musi oznaczać długiej aklimatyzacji.

Polski skład Legii Warszawa podoba się kibicom

Fani z Łazienkowskiej mają powody do zadowolenia, widząc w wyjściowej jedenastce coraz większą liczbę polskich zawodników. Taki stan rzeczy to w dużej mierze efekt mniejszych możliwości transferowych i konieczności szukania oszczędności przez władze klubu.

Zamiast przepłacać za zagranicznych graczy o niesprawdzonej jakości, szansę dostają piłkarze krajowi. Dla kibiców to dodatkowy powód do dumy, ponieważ łatwiej utożsamiać się z zespołem, którego trzon tworzą Polacy.

Dobra chemia poza boiskiem pomaga w grze

Oprócz czystych umiejętności piłkarskich, o skuteczności duetu Zjawiński – Adamski decydują aspekty czysto ludzkie. Między oboma napastnikami widać wyraźną nić porozumienia.

Piłkarze po prostu się lubią, dobrze dogadują się w szatni, co bezpośrednio przekłada się na ich współpracę na murawie. Brak boiskowego egoizmu i wzajemne zrozumienie intencji partnera ułatwiają rozmontowywanie defensywy rywali, tworząc z nich groźną broń w taktyce Legii Warszawa.

Paweł Rorata - redaktor News.Decathlon

Paweł Rorata

Sport znam nie tylko z trybun. Przez lata grałem w siatkówkę na poziomie III ligi, a później sędziowałem mecze na szczeblu wojewódzkim. Dzięki temu dobrze wiem, jak wyglądają emocje, presja i kulisy rywalizacji z perspektywy boiska.

W moim życiorysie jest też epizod redakcyjny: przez pewien czas prowadziłem kącik sportowy w lokalnej gazecie.

Dziś najwięcej uwagi poświęcam piłce nożnej. Śledzę rynek transferowy i na bieżąco analizuję Premier League. Od lat gram też w Fantasy Premier League, więc statystyki i forma zawodników to dla mnie codzienność. Uważnie obserwuję również Ekstraklasę i La Ligę, a moim szczególnym zainteresowaniem jest FC Barcelona.

Ciekawostki

Piłka Nożna
Zobacz wszystkie ciekawostki