Czas na debiut Jagiellonii w Lidze Europy! Gorący wyjazd na początek

Już dzisiaj o godzinie 21:00 czasu polskiego Jagiellonia Białystok rozegra swój historyczny pierwszy mecz w rozgrywkach Ligi Europy. Drużynę z Podlasia czeka niezwykle trudne zadanie, ponieważ ich rywalem będzie Olympiakos Pireus. Mecz zostanie rozegrany w Grecji.

fot. PressFocus

W jakiej formie jest polski zespół?

Drużyna z Podlasia przyjechała do Pireusu w kiepskich nastrojach, po ostatniej ligowej porażce z Wisłą Kraków. Piłkarze z Białegostoku zapowiadają jednak, że nie zamierzają dzisiaj być przysłowiowymi chłopcami do bicia, tylko chcą walczyć o zwycięstwo. Ten zespół z pewnością stać na osiągnięcie w Pireusie dobrego rezultatu.

Co słychać w obozie rywali?

Ze swoimi problemami zmaga się również Olympiakos. Gospodarze przystąpią do spotkania pod wodzą nowego trenera. Niespełna tydzień temu Hiszpan Imanol Alguacil zastąpił na stanowisku Jose Luisa Mendilibara. Na ten moment gra dzisiejszego faworyta nie zachwyca. Olympiakos również przegrał swój ostatni ligowy mecz, a ich postawa pod wodzą nowego szkoleniowca jest wielką niewiadomą.

Z jakim nastawieniem do dzisiejszej rywalizacji podchodzi Adrian Siemieniec?

Szkoleniowiec drużyny z Białegostoku zapytany o to, co może zaprezentować zespół z Pireusu pod okiem nowego trenera powiedział, że spodziewa się raczej ewolucji niż rewolucji i zwraca uwagę przede wszystkim na indywidualną jakość zawodników Olympiakosu. Polski trener zapowiedział również grę odważną i ofensywną.

Jak wiele zarobi Jagiellonia Białystok w Lidze Europy?

Dla polskiego klubu gra w rozgrywkach Ligi Europy to ogromny zastrzyk finansowy. Za sam udział Jagiellonia otrzymała ponad 18 milionów złotych. Za każde zwycięstwo w fazie ligowej drużyna zarobi 450 tys. euro, natomiast remis jest wart 150 tys. euro. Na tym etapie można maksymalnie zyskać 3,6 mln euro.

Dlaczego polska drużyna ma spore szanse na zwycięstwo?

Zacznijmy od samego podejścia mentalnego do meczu. Dzisiejsza rywalizacja to wielkie święto dla kibiców i piłkarzy klubu z Podlasia. To właśnie dla takich spotkań piłkarze w Ekstraklasie trenują każdego dnia. Nie mam żadnych wątpliwości, że dzisiaj zobaczymy zupełnie inną postawę tej drużyny, niż w meczu z Wisłą Kraków. Na plus zespołu prowadzonego przez Adriana Siemieńca jest jeszcze spore doświadczenie, jaki ten klub zdobył rywalizując w Lidze Konferencji. 

Co działa na niekorzyść Olympiakosu?

Dla greckiej drużyny udział w rozgrywkach Ligi Europy to wielkie rozczarowanie. W planach klubu była gra w Lidze Mistrzów. Dlatego też zawodnicy nie traktują spotkania z Jagiellonią jako prestiżowego meczu, a tylko jako puchar pocieszenia. Z pewnością pomimo przepaści finansowej i jakościowej obu klubów można liczyć na to, że zawodnicy Olympiakosu mogą zlekceważyć polski zespół. Jeśli tylko Jagiellonia zagra na swoim europejskim poziomie, to jestem przekonany, że może w świetnym stylu rozpocząć swój historyczny sezon w Lidze Europy.

Krzysztof

Krzysztof Kwaśny

W świecie sportu odnajduję inspirację i nieustannie poszukuję nowych historii do opowiedzenia. Jako dziennikarz sportowy, z równym zamiłowaniem relacjonuję zmagania piłkarzy, tenisistów czy koszykarzy. Moja pasja pozwala mi tworzyć różnorodne materiały – od błyskawicznych newsów, przez wnikliwe felietony, po szczere wywiady i emocjonujące relacje. Współpracowałem z takimi redakcjami jak: Polsat Sport, To jest boks, Infosport i Łączynaspasja.