Oskar Pietuszewski czeka na ważne wyniki badań

Oskar Pietuszewski może mówić o sporym pechu podczas przygotowań do obecnego sezonu. Polski pomocnik od lipca zmaga się z urazem mięśniowym prawego uda. Kiedy wydawało się, że jest już blisko powrotu do zdrowia, to jego kontuzja powróciła. W dniu jutrzejszym zawodnik przejdzie szczegółowe testy medyczne. 

fot. PressFocus

Czy powrót do gry Pietuszewskiego jest już blisko?

Trener Francesco Farioli przyznał w ubiegłym tygodniu, że powrót Pietuszewskiego to kwestia dni. Zanim to jednak nastąpi, wszyscy w klubie chcą mieć pewność, że piłkarz jest już na pewno całkiem zdrowy. Dlatego jutro pomocnik reprezentacji Polski ma przejść ostateczne badania i jeśli wypadną one dobrze, to może zostać włączony do kadry drużyny na najbliższy ligowy mecz z Benficą.

W jaki sposób Polak przygotowuje się obecnie do gry?

Jak informuje portugalski dziennik „A Bola”, Oskar Pietuszewski trenuje już częściowo z zespołem. Piłkarz z pewnością bardzo żałuje, że ominął go pierwszy mecz FC Porto w elitarnych rozgrywkach Ligi Mistrzów. Mało prawdopodobne jest również powołanie pomocnika na najbliższe zgrupowanie reprezentacji Polski na mecze w ramach Ligi Narodów. Nasz rodak zapewne wykorzysta przerwę w rozgrywkach klubowych, do tego, aby nadrobić zaległości w przygotowaniu fizycznym.

Jak wyglądał początek pomocnika w FC Porto?

Oskar Pietuszewski dołączył do drużyny popularnych “Smoków” 7 stycznia 2026 roku. Wcześniej gracz występował w Jagiellonii Białystok, a wartość transferu wyniosła około 10 milionów euro. Pierwsze półrocze w wykonaniu młodego Polaka było bardzo obiecujące. W składzie FC Porto, Pietuszewski wystąpił 16 razy. Z czego aż 11 razy w pierwszym składzie. Dla nowej drużyny reprezentant naszego kraju zdobył 3 bramki i zanotował 2 asysty. W minionym sezonie pomocnik świętował zdobycie mistrzostwa Portugalii.

Kiedy piłkarz może wrócić do składu?

Po wielotygodniowej absencji Oskar Pietuszewski może mieć spory problem z powrotem na boisko w dłuższym wymiarze czasowym. Nawet, jeśli Polak będzie całkiem zdrowy i nadrobi braki kondycyjne, to trzeba pamiętać, że obecny trener FC Porto ma już ustalony skład, który z powodzeniem gra nie tylko od początku sezonu, ale nawet od rozpoczęcia okresu przygotowawczego. Oskar Pietuszewski żeby powrócić do pierwszej jedenastki będzie musiał pokazać coś ekstra na treningu oraz szybko wykorzystać szansę, kiedy wejdzie na murawę z ławki rezerwowych. Myślę jednak, że jeśli polskiemu pomocnikowi dopisze zdrowie, to prędzej czy później, ale na stałe zagości w pierwszym składzie mistrzów Portugalii.

Krzysztof

Krzysztof Kwaśny

W świecie sportu odnajduję inspirację i nieustannie poszukuję nowych historii do opowiedzenia. Jako dziennikarz sportowy, z równym zamiłowaniem relacjonuję zmagania piłkarzy, tenisistów czy koszykarzy. Moja pasja pozwala mi tworzyć różnorodne materiały – od błyskawicznych newsów, przez wnikliwe felietony, po szczere wywiady i emocjonujące relacje. Współpracowałem z takimi redakcjami jak: Polsat Sport, To jest boks, Infosport i Łączynaspasja.