Tomasz Kaczmarek wykupiony z Radomiaka. Nowy trener pod Jasną Górą
Raków Częstochowa poinformował wczoraj w godzinach wieczornych, że nowym szkoleniowcem tej drużyny został Tomasz Kaczmarek. Co ciekawe, właściciele “Medalików” wykupili kontrakt tego szkoleniowca, który jeszcze w miniony weekend prowadził Radomiak Radom.

Z jakiego powodu władze Rakowa zdecydowały się na zmianę trenera?
Prawdopodobnie nikt w Częstochowie nawet w najczarniejszych snach nie zakładał tego, że Raków w pierwszych sześciu meczach Ekstraklasy zgromadzi zero punktów. Dodatkowo klub spod Jasnej Góry odpadł w eliminacjach Ligi Konferencji i w tym sezonie w europejskich pucharach już nie zagra. Właściciele za wszelką cenę chcą ratować obecny sezon, ponieważ jak tak dalej pójdzie, to w przyszłym sezonie w Częstochowie kibice będą przychodzić na mecze w pierwszej lidze.
Jak wygląda doświadczenie trenerskie Tomasza Kaczmarka?
Nowy szkoleniowiec Rakowa Częstochowa uczył się trenerskiego fachu poza granicami naszego kraju. W 2011 roku Kaczmarek został trenerem zespołu do lat 19-stu w niemieckiej drużynie Bonner SC. Po jakimś czasie objął stery pierwszego zespołu. Następnie został asystentem w reprezentacji Egiptu i w norweskim Stabæk IF. W Niemczech prowadził samodzielnie takie kluby jak: FC Viktoria Köln, Fortuna Köln oraz Stuttgarter Kickers. Trener wrócił do kraju i został asystentem w Pogoni Szczecin oraz pierwszym trenerem Lechii Gdańsk. Jego ostatnim (jak na razie) zagranicznym etapem była Holandia, gdzie pracował z takimi drużynami jak: FC Den Bosch oraz NAC Breda. Trener do niedawna prowadził Radomiak Radom, a dzisiaj odbędzie pierwsze zajęcia z Rakowem Częstochowa.
Dlaczego Goncalo Feio nie dostał pracy w Częstochowie?
Media spekulowały, że Goncalo Feio w ciągu kilku dni zostanie ogłoszony trenerem Rakowa Częstochowa. Portugalczyk miał najpierw odbyć z właścicielami klubu rozmowę telefoniczną, a następnie przyjechać osobiście do Polski. Ostatecznie zdecydowano się na inną opcję. Podobno niesforny szkoleniowiec nie mógł znaleźć chętnych do pracy w jego sztabie. Nie ma co ukrywać, że w zasadzie w każdym klubie w jakim Feio się pojawiał, to wybuchała afera z jego udziałem. Trudno uwierzyć w to, że teraz nie byłoby podobnie.
