Pewna wygrana Hurkacza. Zagra o tytuł w Meksyku
Hubert Hurkacz podtrzymuje świetną formę podczas turnieju ATP Challenger Tour w Cancun. Reprezentant Polski w meksykańskim kurorcie wygrał kolejny mecz. Przed nim już tylko pojedynek, którego stawką będzie końcowy triumf.

Hubert Hurkacz po wczesnym odpadnięciu z turnieju ATP Masters 1000 w Cincinnati postanowił zaliczyć jeszcze jeden występ przed najważniejszą imprezą tej części sezonu, czyli US Open. Polak przeniósł się do Meksyku, gdzie rywalizuje w zawodach rangi ATP Challenger Tour w Cancun.
Obecnie 67. tenisista świata w sobotę odniósł kolejne zwycięstwo. Wrocławianin nie dał żadnych szans dużo niżej notowanemu Moezowi Echarguiemu. W obu partiach o jej losach decydowało jedno przełamanie.
Hurkacz w półfinale turnieju w Cancun spędził na korcie dwie godziny oraz pięć minut – po tym czasie mógł się cieszyć z wygranej 6:3, 6:4. Finałowym przeciwnikiem niegdyś szóstego tenisisty rankingu ATP będzie Sebastian Baez. Obaj tenisiści w przeszłości mierzyli się jeden raz – w 2024 roku na kortach ziemnych w Rzymie górą był reprezentant Polski.
29-latek ma szansę na zdobycie pierwszego tytułu od 2024 roku. Wówczas wygrał zawody rangi ATP 250 w Estoril. Natomiast, jeśli mowa o turniejach pod egidą ATP Challenger, ostatni raz triumf zanotował w 2019 roku. Potencjalne zwycięstwo nad Argentyńczykiem da mu powrót do TOP 50 na świecie.
