Polak skradł show Salahowi. Nieudany debiut Egipcjanina w nowym klubie

W ramach pierwszej kolejki ligi tureckiej Mohamed Salah zadebiutował w barwach nowego klubu. Jego Trabzonspor na inaugurację sezonu zremisował z Kasimpasą, a spory wpływ na to miał polski napastnik, Adrian Benedyczak.

Fot. Press Focus

Adrian Benedyczak w ubiegłym sezonie bronił barw Kasimpasy jako zawodnik wypożyczony z Parmy. 25-latek radził sobie na tyle dobrze – w 14 meczach zdobył 10 bramek oraz zanotował jedną asystę – że turecki klub postanowił go pozyskać na zasadzie transferu definitywnego.

Włodarze Kasimpasy na pewno nie żałują tego ruchu. Polak w pierwszej kolejce ligi tureckiej zdobył bramkę na wagę jakże ważnego punktu w meczu z Trabzonsporem. Nowy klub Mohameda Salaha, naszpikowany gwiazdami, był wyraźnym faworytem tego pojedynku, a skończyło się na remisie 1:1.Jako pierwsi drogę do siatku znaleźli goście, którzy na przerwę wyszli prowadząc. Kilka minut po rozpoczęciu drugiej połowy Kasimpasa wywalczyła sobie rzut karny, który pewnie wykorzystał wychowanek Pogoni Szczecin.

Reprezentant Egiptu pojawił się na murawie tuż po wyrównującym trafieniu Benedyczaka, ale nie zdołał wpłynąć na losy rywalizacji.

Avatar photo

Michał Pochopień

Sport od zawsze jest ważną częścią mojego życia. Na początku była to piłka nożna, którą uprawiałem przez blisko 20 lat. Następnie pieczę przejął tenis, za sprawą którego rozpocząłem dziennikarską przygodę. Zaczęło się od założenia własnego bloga - w późniejszym czasie pracowałem między innymi dla Sportowe Fakty WP oraz TVP Sport. Aktualnie moim oczkiem w głowie jest pickleball - jestem czynnym zawodnikiem, trenerem oraz jednym z największych propagatorów tej dyscypliny w Polsce.