Świetny Hurkacz! Polak w drugiej rundzie w Cincinnati

Hubert Hurkacz w bardzo dobrym stylu zainaugurował zmagania w turnieju rangi ATP Masters 1000 w Cincinnati. Niegdyś szósty tenisista świata nie dał żadnych szans „szczęśliwemu przegranemu” z eliminacji, Sho Shimabukoro, którego pokonał w dwóch setach.

Fot. Press Focus

Hubert Hurkacz w ubiegłym tygodniu zainaugurował część sezonu na kortach twardych. Polak najpierw brał udział w turnieju ATP Masters 1000 w Montrealu, gdzie doszedł do trzeciej rundy. Po kilku dniach przerwy stanął na starcie kolejnej imprezy tej rangi – tym razem w amerykańskim Cincinnati.

Wrocławianin w pierwszej rundzie zmierzył się z Sho Shimabukuro, który pierwotnie zakończył zmagania na eliminacjach, ale dzięki wycofaniom z głównej drabinki dostał się do niej. Japończyk jednak nie wykorzystał drugiej szansy, a Hurkacz okazał się dla niego rywalem zbyt mocnym.

Niegdyś szósty tenisista świata w obu setach dominował. Najlepiej potwierdza to fakt, że ani razu nie stracił własnego podania, a sam trzy raz znalazł sposób na serwis przeciwnika.

Hurkacz potrzebował jednej godziny oraz 14 minut, aby wygrać mecz 6:2, 6:4. Polak świetnie serwował – posłał 14 asów i popełnił tylko jeden podwójny błąd serwisowy. 29-latek zapewne chciałby w Cincinnati powtórzyć wynik z 2023 roku, kiedy to dotarł tam do półfinału. Na razie czeka go mecz drugiej rundy, w której zagra z rozstawionym z numerem „18” – Tommym Paulem.

Avatar photo

Michał Pochopień

Sport od zawsze jest ważną częścią mojego życia. Na początku była to piłka nożna, którą uprawiałem przez blisko 20 lat. Następnie pieczę przejął tenis, za sprawą którego rozpocząłem dziennikarską przygodę. Zaczęło się od założenia własnego bloga - w późniejszym czasie pracowałem między innymi dla Sportowe Fakty WP oraz TVP Sport. Aktualnie moim oczkiem w głowie jest pickleball - jestem czynnym zawodnikiem, trenerem oraz jednym z największych propagatorów tej dyscypliny w Polsce.