Kawa była blisko sensacji. Rywalka odwróciła losy meczu
Katarzyna Kawa stanęła na starcie rywalizacji w eliminacjach do turnieju rangi WTA 1000 w Cincinnati. Reprezentantka Polski w pierwszej rundzie trafiła na faworyzowaną Evę Lys, ale nie zamierzała tanio sprzedać skóry. Kawa odpadła z kwalifikacji, ale poważnie postraszyła rywalkę.

Przed meczem doświadczonej Katarzyny Kawy przeciwko Evie Lys mało kto dawał reprezentantce Polski szanse na wywalczenie awansu do drugiej rundy eliminacji turnieju WTA 1000 w Cincinnati. Obecnie 137. tenisistka świata jednak pokazała się z bardzo dobrej strony i napsuła krwi wyżej notowanej oponentce.
Polka wygrała niezwykle zacięty pierwszy set, którego losy rozstrzygnęły się dopiero w 12. gemie. Kawa świetnie rozpoczęła także drugą partię, w której już na inaugurację uzyskała przełamanie. Były to jednak złego miłe początki, bowiem do końca tej odsłony gemy wygrywała już tylko Niemka.
Kawa może mieć czego żałować, bo w trzecim secie wróciła do dobrej dyspozycji, ale nie zdołała jej utrzymać do końca meczu. Polka niewykorzystała prowadzenia 4:1 i od tego stanu nie wygrała już ani jednego gema.
Ostatecznie pojedynek pomiędzy Kawą a Lys trwał niespełna dwie godziny. Po ostatniej piłce ze zwycięstwa 5:7, 6:1, 6:4 mogła się cieszyć reprezentantka Niemiec. Polka pozostanie w Stanach Zjednoczonych, gdyż przed nią występ w eliminacjach do US Open.
