Polscy siatkarze nie mogą na razie wrócić do kraju

Złoci medaliści tegorocznej Ligi Narodów mieli pojawić się na lotnisku w Warszawie we wtorkowy poranek. Do tego jednak nie doszło, z tego powodu, że samolot z Ningbo do Pekinu wystartował ze sporym opóźnieniem, które było na tyle duże, że nasza kadra spóźniła się na lot do Polski.

fot. PressFocus

Dlaczego odwołano fetę w Warszawie?

Na ten moment polska drużyna musi jeszcze poczekać na fetowanie swojego sukcesu z polskimi kibicami. Wszystko przez to, że samolot z Ningbo do Pekinu wystartował ze sporym opóźnieniem. Miało ono decydujący wpływ na to, że polscy siatkarze oraz sztab szkoleniowy nie zdążyli na samolot do Polski. Na ten moment wiadomo, że organizatorzy intensywnie analizują alternatywne połączenia, a nowa data i godzina przylotu zostanie ogłoszona w oficjalnym komunikacie. 

Jak wyglądał turniej Ligi Narodów w wykonaniu Polaków?

Zanim podopieczni Nikoli Grbicia sięgnęli po złoto, to musieli rozprawić się z trójką rywali. Na pierwszy ogień poszła reprezentacja Ukrainy, która przegrała starcie z naszą drużyną narodową 1:3. W półfinale Biało-Czerwoni mierzyli się ze Słowenią, którą pokonali bardzo łatwo 3:0. W wielkim finale Polska po zaciętym meczu zwyciężyła USA 3:0.

Jaki jest dalszy plan na starty polskiej reprezentacji?

Przed Polakami jeszcze dwie imprezy. Pierwszą z nich jest XXIII Memoriał Huberta Jerzego Wagnera, który odbędzie się w dniach 28–30 sierpnia 2026 roku w krakowskiej Tauron Arenie. Najważniejszym turniejem będą z kolei Mistrzostwa Europy, które zaplanowano od 9 do 27 września 2026 roku. Organizatorami tego wydarzenia są aż cztery kraje: Włochy, Finlandia, Bułgaria, Rumunia.

Krzysztof

Krzysztof Kwaśny

W świecie sportu odnajduję inspirację i nieustannie poszukuję nowych historii do opowiedzenia. Jako dziennikarz sportowy, z równym zamiłowaniem relacjonuję zmagania piłkarzy, tenisistów czy koszykarzy. Moja pasja pozwala mi tworzyć różnorodne materiały – od błyskawicznych newsów, przez wnikliwe felietony, po szczere wywiady i emocjonujące relacje. Współpracowałem z takimi redakcjami jak: Polsat Sport, To jest boks, Infosport i Łączynaspasja.