Zaskoczenie w finale turnieju w Estoril. Nowy mistrz ATP

Przed finałem turnieju ATP 250 w Estoril wiadomym było, że poznamy nowego mistrza imprezy głównego cyklu. Spodziewano się, że będzie to Alexander Blockx, ale jego niedzielny rywal, Luca van Assche, sprawił niespodziankę i zanotował największy sukces w dotychczasowej karierze.

Fot. PressFocus

Luca van Assche od początku turnieju ATP 250 w Estoril był jego rewelacją – 22-latek świetną formę podtrzymał aż do finału, w którym sprawił niespodziankę i okazał się lepszy od Alexandra Blockxa.

Finał był wyrównany, obaj zawodnicy mieli swoje szanse na przechylenie szali zwycięstwa na swoją stronę – wydawało się, że o losach spotkania zadecyduje tie-break trzeciego seta, ale wówczas Francuz zdobył kluczowe przełamanie. Obaj zawodnicy świetnie returnowali, przez co zarazem mieli problemy z wygrywaniem własnych gemów serwisowych. Potwierdza to fakt, że w całym spotkaniu doszło aż do 15 przełamań!

Po dwóch godzinach oraz 26 minutach meczu van Assche mógł się cieszyć z wygranej 6:4, 4:6, 7:5. Francuz za sprawą triumfu w Estoril wygrał pierwszy turniej ATP w karierze. Dzięki temu awansował na 47., czyli najwyższe miejsce w rankingu w karierze. Tymczasem Blockx, który debiutował w finale imprezy głównej rangi, jeszcze będzie musiał zaczekać na premierowy tytuł.

Avatar photo

Michał Pochopień

Sport od zawsze jest ważną częścią mojego życia. Na początku była to piłka nożna, którą uprawiałem przez blisko 20 lat. Następnie pieczę przejął tenis, za sprawą którego rozpocząłem dziennikarską przygodę. Zaczęło się od założenia własnego bloga - w późniejszym czasie pracowałem między innymi dla Sportowe Fakty WP oraz TVP Sport. Aktualnie moim oczkiem w głowie jest pickleball - jestem czynnym zawodnikiem, trenerem oraz jednym z największych propagatorów tej dyscypliny w Polsce.