Paryski sen się nie kończy! Chwalińska w półfinale

Maja Chwalińska robi wszystko, co w jej mocy, aby jej paryska przygoda trwała, jak najdłużej. Reprezentantka Polski w środę pokonała Annę Kalinską, dzięki czemu awansowała do półfinału wielkoszlemowego Roland Garros!

Fot. PressFocus

Maja Chwalińska jako tenisistka, która zmagania w turnieju Roland Garros rozpoczęła jako kwalifikantka, robi furorę także w głównej drabince. 24-latka w środę pokusiła się o kolejne wielkie dokonanie. W ćwierćfinale paryskiej imprezy po drugiej stronie siatki stanęła Anna Kalinska. Polka, podobnie, jak we wcześniejszych rundach, nie podeszła do rywalizacji bojaźliwie i ponownie przyniosło to nadzwyczajny efekt!

Tenisistka z Dąbrowy Górniczej wybitnie weszła w spotkanie – po zaledwie kilkunastu minutach prowadziła 5:1. Wówczas z lepszej strony zaczęła się prezentować Rosjanka, która odrabiała straty, jednocześnie broniąc się przy piłkach setowych dla rywalki. Kalinska doprowadziła do wyrównania na 5:5, ostatecznie partia rozstrzygnęła się w tie-breaku. W nim mniej błędów popełniła Chwalińska.

Druga odsłona miała podobny przebieg – znów świetny początek zanotowała Polka, która jednak tym razem dominowała od początku do końca, nie pozwalając rywalce dojść do głosu. Dzięki temu, po jednej godzinie oraz 55 minutach rywalizacji, odniosła zwycięstwo 7:6(3), 6:3.

Chwalińska jest już pewna udziału w półfinale Roland Garros oraz awansu na przynajmniej 30. miejsce w rankingu WTA! W meczu, którego stawką będzie finał, przyjdzie jej się zmierzyć z najlepszą tenisistką świata, Aryną Sabalenką bądź Dianą Sznajder.

Avatar photo

Michał Pochopień

Sport od zawsze jest ważną częścią mojego życia. Na początku była to piłka nożna, którą uprawiałem przez blisko 20 lat. Następnie pieczę przejął tenis, za sprawą którego rozpocząłem dziennikarską przygodę. Zaczęło się od założenia własnego bloga - w późniejszym czasie pracowałem między innymi dla Sportowe Fakty WP oraz TVP Sport. Aktualnie moim oczkiem w głowie jest pickleball - jestem czynnym zawodnikiem, trenerem oraz jednym z największych propagatorów tej dyscypliny w Polsce.