Krok od Finałów NBA: Oklahoma City Thunder triumfuje i obejmuje prowadzenie w serii ze Spurs
Mistrzowie NBA perfekcyjnie wykorzystali atut własnego parkietu. W pasjonującym, piątym starciu finału Konferencji Zachodniej pokonali u siebie San Antonio Spurs 127:114. Dzięki tej wygranej koszykarze z Oklahomy są już tylko o jeden krok od ponownego awansu do ścisłego Finału NBA.

Jak Oklahoma City Thunder przybliżyło się do walki o mistrzostwo?
Wygrana w Paycom Center pozwoliła obrońcom tytułu przełamać remis w serii. Stan rywalizacji w finale Zachodu wynosi obecnie 3:2 dla ekipy Thunder. Oznacza to, że podopieczni Marka Daigneaulta są teraz jedno zwycięstwo od zamknięcia serii i przypieczętowania awansu.
Kto pociągnął zespół gospodarzy pod nieobecność kontuzjowanych gwiazd?
W kadrze Oklahomy doszło przed meczem do sporych komplikacji – z powodu urazów ze składu wypadli Jalen Williams oraz Ajay Mitchell. W tej trudnej sytuacji ciężar gry na swoje barki wzięli inni liderzy:
- Niezawodny lider: Shai Gilgeous-Alexander rozegrał kolejne genialne zawody, zapisując na swoim koncie 32 punkty i rozdając 9 asyst.
- Weteran z ławki: Alex Caruso zaprezentował wybitną formę w play-offach, dokładając od siebie 22 oczka, 6 asyst oraz 3 przechwyty.
- Młody debiutant w piątce: Wskakujący do wyjściowego składu w miejsce kontuzjowanych kolegów Jared McCain udźwignął presję i zaaplikował rywalom 20 punktów, trafiając kluczowe rzuty w czwartej kwarcie.
Dlaczego Victor Wembanyama i Spurs opuszczali parkiet z niedosytem?
Kibice z San Antonio szczególne nadzieje wiążą z magią, jaką na parkiecie potrafi wyczarować Victor Wembanyama. Niestety, tym razem francuski fenomen nie zaliczy występów do w pełni udanych.
Choć spędził na boisku aż 38 minut i zdołał uzbierać 20 punktów, to jego skuteczność pozostawiała wiele do życzenia – trafił zaledwie 4 na 15 rzutów z pola. Trudno było mu nawiązać równorzędną walkę z rywalami, gdy zespół Spurs masowo pudłował z dystansu (chybiając aż 29 z 41 prób za trzy punkty). Najjaśniejszymi punktami gości byli Stephon Castle (24 punkty) oraz Julian Champagnie (22 punkty).
Czy San Antonio Spurs zdoła wyrównać stan serii w Teksasie?
Zawodnicy z San Antonio znaleźli się pod ścianą, ale nie wszystko jeszcze stracone. Szósty, potencjalnie eliminacyjny mecz tej serii zostanie rozegrany w ich własnej hali – Frost Bank Center w Teksasie. Presja na młodych graczach Spurs będzie gigantyczna. Czy zdołają odpowiedzieć na cios mistrzów i doprowadzić do siódmego, decydującego starcia?
Finał NBA czeka na zwycięzcę
Stawka tej rywalizacji jest ogromna. Na triumfatora w Wielkim Finale NBA (który rusza już 3 czerwca) czekają już wypoczęci i zmotywowani New York Knicks. Przed nami kluczowe momenty koszykarskiego sezonu za oceanem.
