Remis w finale Konferencji Zachodniej! San Antonio Spurs rozbija Oklahoma City Thunder

San Antonio Spurs w wielkim stylu podnieśli się po dwóch porażkach z rzędu. W czwartym starciu finałowym Teksańczycy absolutnie zdominowali ekipę Oklahoma City Thunder, wygrywając aż 103:82. Tym samym stan tej niezwykle emocjonującej rywalizacji w finale Konferencji Zachodniej wynosi 2:2. Walka o wielki finał ligi zaczyna się od nowa!

fot. PressFocus

Jak kosmiczny mecz rozegrał duet liderów San Antonio Spurs?

Absolutnym bohaterem wieczoru po raz kolejny został lider ekipy z San Antonio, który swoimi warunkami fizycznymi i wszechstronnością zdemolował defensywę rywali. Ostrogi mogły liczyć na świetnie dysponowany duet zawodników:

  • Victor Wembanyama: Francuz spędził na parkiecie 31 minut, w trakcie których rzucił kosmiczne 33 punkty i zapisał na swoim koncie 8 zbiórek, będąc nie do zatrzymania pod koszem oraz na obwodzie.
  • De’Aaron Fox: Rozgrywający Spurs idealnie uzupełniał francuskiego środkowego, notując wszechstronne i bardzo cenne double-double z dorobkiem 12 punktów, 10 zbiórek oraz 5 asyst.

Co zadecydowało o strzeleckim kryzysie Oklahoma City Thunder?

Goście z Oklahomy rozegrali jedno z najsłabszych spotkań w tegorocznej fazie play-off. Główną przyczyną tak dotkliwej porażki była katastrofalna postawa w ataku i agresywna defensywa gospodarzy.

Koszykarze Thunder trafili zaledwie 30 z 91 oddanych rzutów z pola, co przełożyło się na dramatyczną, zaledwie 33-procentową skuteczność.

Zawodnicy z San Antonio od pierwszych minut skutecznie odcinali od podań i czystych pozycji największe gwiazdy rywali. Najlepszym tego dowodem jest fakt, że supergwiazdor Thunder, Shai Gilgeous-Alexander, dwoił się i troił, ale szczelna obrona Spurs pozwoliła mu na zdobycie zaledwie 19 punktów.

Kto zachowa więcej zimnej krwi w drodze do wielkiego finału NBA?

Po czterech rozegranych meczach na tablicy wyników w serii mamy remis 2:2. Zgodnie z zasadami play-off, do wielkiego finału NBA awansuje drużyna, która jako pierwsza uzbiera 4 spotkania wygrane.

W tym momencie eksperci oceniają szanse obu ekip idealnie po równo. Spurs odzyskali rewelacyjny rytm i wiarę we własne możliwości, z kolei Thunder wracają na własny parkiet, gdzie będą chcieli jak najszybciej zmazać plamę po tak dotkliwej przegranej w Teksasie.

Wojna nerwów w kluczowej fazie sezonu

Finał Zachodu dostarcza fanom wszystkiego, czego można oczekiwać od najlepszej ligi świata – od genialnych indywidualnych popisów młodego Wembanyamy, po twardą, fizyczną walkę w obronie. Nadchodzący, piąty mecz w Oklahomie będzie miał kluczowe znaczenie psychologiczne. Zespół, który wyjdzie w serii na prowadzenie 3:2, postawi milowy krok w stronę walki o mistrzowskie pierścienie.

Krzysztof

Krzysztof Kwaśny

W świecie sportu odnajduję inspirację i nieustannie poszukuję nowych historii do opowiedzenia. Jako dziennikarz sportowy, z równym zamiłowaniem relacjonuję zmagania piłkarzy, tenisistów czy koszykarzy. Moja pasja pozwala mi tworzyć różnorodne materiały – od błyskawicznych newsów, przez wnikliwe felietony, po szczere wywiady i emocjonujące relacje. Współpracowałem z takimi redakcjami jak: Polsat Sport, To jest boks, Infosport i Łączynaspasja.