Lewandowski żegna się z Barceloną! Astronomiczne oferty z Arabii Saudyjskiej na stole

Wszystko wskazuje na to, że niedzielne starcie na Camp Nou przeciwko Realowi Betis będzie ostatnim występem Roberta Lewandowskiego w barwach FC Barcelony. Polski snajper, po trzech owocnych sezonach w stolicy Katalonii, ma skierować swoje kroki ku egzotycznej i niezwykle lukratywnej Saudi Pro League.

fot. PressFocus

Które kluby walczą o podpis polskiego napastnika?

W grze o zatrudnienie Polaka pozostały dwa najpotężniejsze kluby z Arabii Saudyjskiej, które licytują się na rekordowe warunki finansowe:

  • Al-Hilal: Oferuje Lewandowskiemu astronomiczne 90 milionów euro za sezon gry.
  • Al-Nassr: Zespół, w którym występuje Cristiano Ronaldo, również mocno zabiega o transfer, chcąc stworzyć najbardziej medialny duet napastników w historii futbolu.

Dlaczego oferta z USA została odrzucona?

Choć o zaangażowanie „Lewego” mocno zabiegało Chicago Fire, propozycja z MLS nie mogła równać się z potęgą finansową Saudyjczyków. Amerykanie oferowali 15 milionów euro pensji gwarantowanej oraz 5 milionów euro w bonusach.

Poza pieniędzmi, kluczowe dla Roberta okazały się względy logistyczne i rodzinne:

  • Krótszy czas lotu do Europy z Arabii Saudyjskiej niż z USA.
  • Niewielka różnica czasu, co ułatwia kontakt z rodziną i prowadzenie interesów na Starym Kontynencie.

Jak wyglądał czas „Lewego” w stolicy Katalonii?

Niedzielny mecz z Realem Betis zamknie trzyletni rozdział w karierze Polaka. Lewandowski trafił do Barcelony, by przywrócić jej blask i zadanie to wykonał, świętując z klubem liczne sukcesy krajowe i indywidualne. Jego odejście z „Dumy Katalonii” to koniec pewnej ery, ale też otwarcie nowego, rekordowego pod względem finansowym etapu.

Przenosiny Lewandowskiego do Arabii Saudyjskiej to kolejny dowód na to, że tamtejsza liga staje się nowym centrum światowego futbolu. Jeśli transfer do Al-Nassr dojdzie do skutku, wspólna gra u boku Cristiano Ronaldo będzie wydarzeniem, na które zwrócone zostaną oczy całego sportowego świata.

Krzysztof

Krzysztof Kwaśny

W świecie sportu odnajduję inspirację i nieustannie poszukuję nowych historii do opowiedzenia. Jako dziennikarz sportowy, z równym zamiłowaniem relacjonuję zmagania piłkarzy, tenisistów czy koszykarzy. Moja pasja pozwala mi tworzyć różnorodne materiały – od błyskawicznych newsów, przez wnikliwe felietony, po szczere wywiady i emocjonujące relacje. Współpracowałem z takimi redakcjami jak: Polsat Sport, To jest boks, Infosport i Łączynaspasja.