Niespodziewany zwrot akcji: Lech przedłużył kontrakt z gwiazdorem
Po tym, jak Ali Gholizadeh nabawił się groźnej kontuzji, wszystkie znaki na niebie wskazywały, że reprezentant Iranu nie przedłuży wygasającego kontraktu z Lechem Poznań. Tymczasem popularny „Kolejorz” zaskoczył i poinformował, że podpisał nową umowę z pomocnikiem.

Od dłuższego czasu pod znakiem zapytania stała przyszłość Aliego Gholizadeha – zastanawiano się, czy Irańczyk nadal pozostanie piłkarzem Lecha Poznań, gdyż jego kontrakt dobiegał końca 30 czerwca 2026 roku. Po tym, jak w jednym meczu nabawił się kontuzji kolana, w konsekwencji której doznał zerwania więzadeł krzyżowych, wszystko wskazywało, że jego drogi z obecnym klubem się rozejdą.
Kibice pogodzili się, że Gholizadeh karierę będzie kontynuował w innym klubie, tymczasem decyzja, jaką podjęto, zaskoczyła wszystkich. „Kolejorz” poinformował o przedłużeniu umowy z zawodnikiem do 30 czerwca 2027 roku. – Przez cały pobyt w Lechu tego piłkarza mocno wierzyliśmy w jego umiejętności, a on sam odpłacał za to zaufanie na murawie w najlepszy możliwy sposób. Będziemy wspierać go w jego walce o jak najszybszy powrót do zdrowia i liczymy, że kiedy to nastąpi Ali będzie w dalszym ciągu stanowił o sile naszej drużyny i pomoże jej sięgać po kolejne trofea. To dla nas duża radość, że zostanie z nami przez kolejny rok – powiedział dyrektor sportowy, Tomasz Rząsa.
W związku z operacją pomocnik musi poddać się operacji. Wiadomo już, że nie tylko zabraknie go w ostatnich tygodniach obecnego sezonu, ale także nie będzie w stanie wziąć udziału w nadchodzących mistrzostwach świata. Spekuluje się, że jego powrót na boisko może nastąpić na przełomie 2026 oraz 2027 roku.
Gholizadeh to piłkarz, którego często dręczą kontuzje. W obecnym sezonie PKO BP Ekstraklasy zaprezentował się w 19 meczach, w których zdobył sześć bramek oraz zanotował cztery asysty.
