Niezwykły powrót Rzeszowa! Gra o brąz toczy się dalej
Przy stanie 2:0 w setach dla Projektu Warszawa mało kto mógł wierzyć, że rywalizacja o trzecie miejsce w Plus Lidze potrwa dłużej, niż kilkanaście minut. Tymczasem Asseco Resovia Rzeszów dokonała rzeczy wręcz nadzwyczajnej. W związku z tym brązowy medal mistrzostw Polski w sezonie 2025/2026 nadal jest kwestią otwartą!

Przed rozpoczęciem niedzielnego meczu Asseco Resovia Rzeszów była pod ścianą – dwa pierwsze mecze, których stawką był brązowy medal mistrzostw Polski w sezonie 2025/2026, padły łupem Projektu Warszawa, który potrzebował domowego zwycięstwa, aby rozwiać wątpliwości.
Jak w takim razie nazwać sytuację Rzeszowian, gdy w niedzielnym meczu przegrywali 0-2 w setach oraz 15:18 w trzeciej odsłonie? Była ona na pewno nie do pozazdroszczenia. To, co wydarzyło się później, jest historią, która może odmienić losy tej rywalizacji. W siatkarzy Asseco Resovii Rzeszów weszło drugie życie, a gospodarze nie potrafili się odnaleźć na parkiecie.
W konsekwencji triumf i brązowy medal na szyi, który musiał pojawiać się w ich myślach, stanowczo się od nich oddalił.
PGE Projekt Warszawa – Asseco Resovia Rzeszów 2:3 (25:21, 25:22, 22:25, 18:25, 12:15)
Nie ma wątpliwości, że nadal to PGE Projekt Warszawa jest wyraźnie bliżej, aby zająć trzecie miejsce w PlusLidze, ale niedzielne spotkanie dalo Rzeszowianom zdecydowanie więcej, niż jeden punkt w walce o brązowy medal. Kontynuacja tej rywalizacji będzie miała miejsce w najbliższą środę – wówczas gospodarzem czwartego meczu będzie Resovia.
