Deklasacja w pierwszym meczu finałowym PlusLigi. Ważne zwycięstwo Aluronu CMC Warty
Pierwszy mecz finałowy PlusLigi nie przyniósł zbyt wiele emocji – Aluron CMC Warta Zawiercie ku zadowoleniu własnych kibiców nie pozostawiła żadnych złudzeń gościom z Bogdanki LUK Lublin. Zawiercianie w pełni wykorzystali atut własnego parkietu i bez straty seta pokonali bezradnych oponentów.

Aluron CMC Warta Zawiercie w pierwszym meczu finałowym obecnego sezonu PlusLigi wykorzystała doświadczenie w grze o taką stawkę. Warto przypomnieć, że dla Zawiercian to trzeci finał z rzędu. W poprzedniej kampanii musieli oni uznać wyższość Bogdanki LUK Lublin. Co ciekawe – to samo zestawienie spotkało się w tegorocznym finale.
Tym razem jako pierwsi niezwykle ważny krok w stronę mistrzostwa Polski zrobił Aluron CMC Warta Zawiercie – siatkarze, którzy domowe mecze rozgrywają w Sosnowcu, od pierwszych chwil na parkiecie grali w niesamowity sposób. W żaden sposób odpowiedzieć na to nie potrafili Wilfredo Leon i spółka, którzy byli bezbronni.
Stephane Antiga za sprawą korekt w pierwszej „szóstce” starał się odmienić losy meczu, ale nie przyniosło to oczekiwanych skutków. Właściwie w każdym z setów Zawiercianie wypracowywali sobie na tyle dużą przewagę, że w ich końcówce nie musieli drżeć o zwycięstwo. Prawdziwa deklasacja dopełniła się w trzeciej odsłonie, w której Lublinianie zdobyli zaledwie 14 punktów.
Aluron Warta CMC Zawiercie – Bogdanka LUK Lublin 3:0 (25:19, 25:21, 25:14).
Aluron Warta CMC Zawiercie zrobiła ogromny krok w stronę mistrzostwa Polski w sezonie 2025/2026. W finale rywalizacja toczy się do trzech wygranych spotkań. Kolejny mecz odbędzie się w środę w Lublinie.
