Wim Fissette wraca na ławkę trenerską: Od Igi Świątek do reprezentacji Belgii
Zaledwie kilka dni po oficjalnym zakończeniu współpracy z byłą liderką światowego rankingu Igą Świątek, belgijski szkoleniowiec nie zwalnia tempa. Wim Fissette błyskawicznie obejmuje stery drużyny narodowej w prestiżowych rozgrywkach międzynarodowych.

Jak zapamiętamy duet Świątek – Fissette?
Choć ich wspólna droga trwała stosunkowo krótko, zapisała się w historii polskiego tenisa jednym, spektakularnym osiągnięciem. Współpraca ta była jednak pełna kontrastów, co ostatecznie doprowadziło do jej przerwania.
Triumf na Wimbledonie i spadek formy
- Największy sukces: Kapitalne zwycięstwo Igi Świątek w wielkoszlemowym Wimbledonie, które było ukoronowaniem warsztatu Belga.
- Przyczyny rozstania: Poza londyńskim triumfem, forma polskiej tenisistki była nierówna. Słabsza dyspozycja na początku 2026 roku przelała czarę goryczy i zakończyła ten etap kariery szkoleniowca.
Jakie wyzwania czekają kapitana kadry?
Dla 46-letniego szkoleniowca powrót do reprezentacji to wejście w dobrze znane środowisko. Fissette pełni funkcję kapitana belgijskiej kadry już trzeci rok z rzędu.
Najbliższym sprawdzianem będzie prestiżowe starcie w ramach Pucharu Billie Jean King, gdzie Belgia zmierzy się z reprezentacją USA. Rywalizacja zaplanowana na 10–11 kwietnia zapowiada się niezwykle interesująco ze względu na sytuację kadrową obu zespołów.
Czy Belgia wykorzysta osłabienie rywalek?
Wim Fissette upatruje swojej szansy w fakcie, że reprezentacja Stanów Zjednoczonych wystąpi w mocno okrojonym składzie. Pod nieobecność największych gwiazd, Belgijki stają przed realną szansą na sprawienie sensacji.
W meczu nie wezmą udziału m.in.:
- Coco Gauff
- Jessica Pegula
Brak tak kluczowych zawodniczek po stronie Amerykanek otwiera przed Fissette’em pole do popisu taktycznego i daje nadzieję na zwycięstwo, które mogłoby osłodzić Belgowi ostatnie zawirowania w karierze klubowej.
Nowy rozdział w karierze Belga
Błyskawiczne przejście od pracy z indywidualną zawodniczką do dowodzenia całą reprezentacją pokazuje, jak cenionym fachowcem na rynku pozostaje Wim Fissette. Choć przygoda z Igą Świątek dobiegła końca, doświadczenie zdobyte u boku Polki może okazać się bezcenne w prowadzeniu narodowej drużyny ku sukcesom na arenie międzynarodowej.
