Kawa świetnie czuje się w Kolumbii. Pokonała półfinalistkę Wimbledonu

Katarzyna Kawa kontynuuje udane występy na nawierzchni ziemnej. Po przenosinach do Kolumbii rywalizuje w turnieju WTA 250 w Bogocie. 33-latka za sprawą wygranej nad Tatianą Marią zameldowała się w najlepszej „ósemce” zawodów.

Fot. PressFocus

Katarzyna Kawa od kilku tygodni prezentuje bardzo wysoką formę – niedawno dwukrotnie dochodziła do półfinałów imprez WTA 125 Challenger w Antalyi, a dobrą dyspozycję podtrzymuje także w Kolumbii, gdzie bierze udział w zawodach rangi WTA 250 w Bogocie.

Obecnie 132. tenisistka świata w środę w drugiej rundzie kolumbijskich zawodów mierzyła się z utytułowaną Tatianą Marią. Niemka o polskich korzeniach najlepsze lata kariery ma już za sobą, ale trzeba pamiętać, że do jej największych sukcesów należą takie osiągnięcia, jak chociażby półfinał Wimbledonu z 2022 roku. Ten rok nie jest jednak dla niej udany – w żadnym z turniejów w obecnym sezonie nie zdołała wygrać dwóch meczów z rzędu i nie zmieniło się to w Bogocie.

Kawa w bardzo dobrym stylu uporała się z bardziej doświadczoną rywalką – potrzebowała zaledwie 75 minut spędzonych na korcie, aby odnieść wygraną 6:3, 6:3.

Krok od powtórki z 2025 roku

33-latka w Bogocie broni punktów za zeszłoroczny półfinał. Brakuje jej już tylko jednej wygranej, aby powtórzyć ten rezultat. Przeszkodzić jej w tym będzie chciała Węgierka, Panna Udvardy. Obie tenisistki w przeszłości grały ze sobą czterokrotnie i zawsze górą była reprezentantka Polski.

Avatar photo
Michał Pochopień

Sport od zawsze jest ważną częścią mojego życia. Na początku była to piłka nożna, którą uprawiałem przez blisko 20 lat. Następnie pieczę przejął tenis, za sprawą którego rozpocząłem dziennikarską przygodę. Zaczęło się od założenia własnego bloga - w późniejszym czasie pracowałem między innymi dla Sportowe Fakty WP oraz TVP Sport. Aktualnie moim oczkiem w głowie jest pickleball - jestem czynnym zawodnikiem, trenerem oraz jednym z największych propagatorów tej dyscypliny w Polsce.