Prestiżowy tenisowy turniej w Polsce? Sensacyjne doniesienia!

Wszystko wskazuje, że impreza WTA Finals nie będzie dłużej odbywać się w Arabii Saudyjskiej. Niespodziewanie pojawiły się doniesienia, że jednym z głównych kandydatów do przejęcia organizacji tego turnieju od najbliższego sezonu jest… Polska!

Fot. PressFocus

W ostatnim czasie znany tenisowy dziennikarz, Ben Rothenberg, przekazał informację, że WTA nie przedłuży umowy z Arabią Saudyjską i turniej WTA Finals dłużej nie będzie odbywać się w tym kraju. Impreza kończąca sezon zarówno w 2024, jak i 2025 roku gościła w Rijadzie, który gospodarzem będzie również w obecnej kampanii.

Pierwsze doniesienia wskazywały, że turniej wróci do Ameryki Północnej, a głównym faworytem do jego organizacji jest amerykańskie miasto Charlotte. Wówczas nowe światło na tę sprawę rzucił Przegląd Sportowy Onet. Organizacją tej imprezy ma być zainteresowany Polski Związek tenisowy.

„Jak udało nam się dowiedzieć, w najbliższych dniach przyleci do Polski silna delegacja WTA, z dyrektor generalną Portią Archer. W planach jest przede wszystkim Gdańsk i wizytacja Ergo Areny, która miałaby gościć najlepsze tenisistki świata. Co istotne, nie pierwsza. Według naszych informacji, obiekt był już wstępnie sprawdzany i dostał zielone światło” – można przeczytać w artykule opublikowanym na portalu.

Wiele wskazuje, że walka o organizację WTA Finals w latach 2027-2029 rozstrzygnie się pomiędzy Gdańskiem a Charlotte. Gdyby impreza kończąca sezon miała odbyć się w Polsce, byłby to wielki powrót tych zawodów na Stary Kontynent. WTA Finals po raz ostatni było rozgrywane w Europie w… 2007 roku, kiedy to miastem gospodarzem był Madryt.

Avatar photo
Michał Pochopień

Sport od zawsze jest ważną częścią mojego życia. Na początku była to piłka nożna, którą uprawiałem przez blisko 20 lat. Następnie pieczę przejął tenis, za sprawą którego rozpocząłem dziennikarską przygodę. Zaczęło się od założenia własnego bloga - w późniejszym czasie pracowałem między innymi dla Sportowe Fakty WP oraz TVP Sport. Aktualnie moim oczkiem w głowie jest pickleball - jestem czynnym zawodnikiem, trenerem oraz jednym z największych propagatorów tej dyscypliny w Polsce.