Cios dla Szwedów przed meczem z Polską. Zagrają osłabieni
Awans do finału barażów, których stawką jest udział w mistrzostwach świata, kontuzją popłacił szwedzki obrońca, Isak Hien. Teraz tamtejsza federacja potwiedziła, że uraz 27-latka jest na tyle poważny, iż zabraknie go we wtorkowym meczu przeciwko reprezentacji Polski.

Szwecja w czwartek okazała się lepsza od Ukrainy (3:1) i awansowała do finału baraży do mistrzostw świata. Zespół Grahama Pottera sukces popłacił kontuzją kluczowego zawodnika. Isak Hien już w pierwszej połowie musiał opuścić boisko z powodu urazu.
Od kilku dni debatowano na temat tego, czy obrońca Atalanty Bergamo zdoła wykurować się na wtorkowy mecz przeciwko reprezentacji Polski. Potter na jednej z konferencji pracowej nie potrafił udzielić odpowiedzi na to pytanie, ale oficjele ze szwedzkiej federacji rozwiali wątpliwości.
Spore osłabienie Szwecji przed meczem z Polską
W sobotnim komunikacie poinformowano, że kontuzja Hiena jest na tyle poważna, iż opuścił on zgrupowanie reprezentacji Szwecji. W jego miejsce nie zostanie powołany inny zawodnik.
Należy spodziewać się, że w pierwszej „jedenastce” zastąpi go Carl Starfelt, który też wszedł za niego na boisko w meczu przeciwko Ukrainie.
Szwecja – Polska. Kiedy mecz?
Stawką meczu pomiędzy reprezentacją Szwecji a reprezentacją Polski będzie awans na tegoroczne mistrzostwa świata, które odbędą się w Stanach Zjednoczonych, Meksyku oraz Kanadzie.
Decydujące spotkanie odbędzie się w najbliższy wtorek, o godzinie 20:45. Jego gospodarzami będą Szwedzi, a areną rywalizacji stadion w Solnej.
