Trenerska karuzela w Radomiaku: Czy Bruno Baltazar uratuje Ekstraklasę?

Władze Radomiaka Radom nie przestają zadziwiać kibiców swoimi decyzjami kadrowymi. Oficjalnie ogłoszono, że nowym szkoleniowcem zespołu został Bruno Baltazar. To już czwarty trener, który poprowadzi drużynę w bieżących rozgrywkach, co dobitnie świadczy o ogromnym kryzysie stabilizacji w klubie.

fot. PressFocus

Dlaczego „wariant holenderski” zakończył się fiaskiem?

Głównym celem działaczy z Radomia był Tomasz Kaczmarek, który miał tchnąć nową energię w zespół. Na przeszkodzie stanęły jednak zobowiązania kontraktowe trenera:

  • Kaczmarek pracuje obecnie jako asystent w holenderskiej NAC Breda.
  • Klub z Holandii kategorycznie odmówił rozwiązania umowy w trakcie sezonu.
  • Brak zgody na powrót Kaczmarka do Polski zmusił zarząd Radomiaka do szukania alternatywnych rozwiązań w trybie awaryjnym.

Co oznacza powrót „starego znajomego” na ławkę trenerską?

W obliczu walki o ligowy byt, postawiono na człowieka, który nie potrzebuje czasu na aklimatyzację. Bruno Baltazar zna korytarze stadionu przy ul. Struga, ale jego poprzednie dokonania nie budzą huraoptymizmu:

  • Statystyki: Podczas pierwszej kadencji Portugalczyk osiągnął skromną średnią wynoszącą 1,10 pkt na mecz.
  • Czas trwania umowy: Nowy kontrakt obowiązuje jedynie do 30 czerwca 2026 roku.
  • Główny cel: Utrzymanie zespołu w Ekstraklasie za wszelką cenę.

Fatalna passa we Francji i długa przerwa od pracy

Największe obawy budzi ostatni rozdział w karierze Baltazara. Po odejściu z Radomia, Portugalczyk spróbował swoich sił we francuskim Caen, co zakończyło się wizerunkową katastrofą:

Baltazar poprowadził Caen w 7 spotkaniach i… przegrał wszystkie z nich.

Po tej dotkliwej porażce trener pozostawał bez zatrudnienia od lutego 2025 roku. Brak rytmu meczowego i świeżych doświadczeń z wygranych spotkań stawia pod znakiem zapytania jego zdolność do błyskawicznego odmienienia losów Radomiaka.

Czy to misja ratunkowa, czy skok w nieznane?

Zatrudnienie trenera, który od ponad roku był na bezrobociu, a jego ostatnie wyniki to pasmo siedmiu porażek z rzędu jest ruchem niezwykle ryzykownym. Radomiak Radom znajduje się w punkcie, w którym każdy błąd może skutkować pożegnaniem z najwyższą klasą rozgrywkową. Baltazar musi udowodnić, że wyciągnął wnioski z lekcji we Francji i potrafi wycisnąć z obecnej kadry maksimum punktów w kluczowej fazie sezonu.

Krzysztof
Krzysztof Kwaśny

W świecie sportu odnajduję inspirację i nieustannie poszukuję nowych historii do opowiedzenia. Jako dziennikarz sportowy, z równym zamiłowaniem relacjonuję zmagania piłkarzy, tenisistów czy koszykarzy. Moja pasja pozwala mi tworzyć różnorodne materiały – od błyskawicznych newsów, przez wnikliwe felietony, po szczere wywiady i emocjonujące relacje. Współpracowałem z takimi redakcjami jak: Polsat Sport, To jest boks, Infosport i Łączynaspasja.