Biało-czerwone Indian Wells 2026: Świątek, Linette i Fręch ruszają do walki!
Prestiżowy turniej WTA 1000 w Indian Wells, często określany mianem „piątego Szlema”, rozpoczyna się już 4 marca 2026 roku. Na kalifornijskich kortach zobaczymy śmietankę światowego tenisa, w tym trzy reprezentantki Polski, które powalczą o prestiżowy tytuł i wysokie punkty do rankingu.

Kiedy Iga Świątek wróci na kort?
Po krótkiej przerwie od startów i wycofaniu się z turnieju w Dubaju, Iga Świątek powraca do gry w pełni sił. Polka, rozstawiona z numerem drugim, otrzymała w pierwszej rundzie wolny los, co pozwoli jej na dodatkowe dni aklimatyzacji.
Kibice będą musieli uzbroić się w cierpliwość – według najnowszych informacji, liderka polskiego tenisa rozegra swój pierwszy mecz w sobotę (7 marca). Jej przeciwniczką w 2. rundzie będzie Brytyjka Francesca Jones lub jedna z tenisistek wyłonionych w kwalifikacjach.
Jak wygląda drabinka „piątego Szlema”?
Droga do finału nie będzie jednak usłana różami. Świątek znalazła się w wymagającej części drabinki, gdzie niemal na każdym etapie może dojść do hitowych starć.
Kto może stanąć na drodze Polki?
W miarę postępów w turnieju, Iga może zmierzyć się z takimi zawodniczkami jak:
- Maria Sakkari (potencjalnie już w 3. rundzie),
- Qinwen Zheng lub Karolina Muchova,
- Mirra Andriejewa (obrończyni tytułu z 2025 roku) lub Elina Switolina,
- Jelena Rybakina oraz Jessica Pegula w strefie medalowej.
Co czeka Magdę Linette i Magdalenę Fręch?
Pozostałe polskie reprezentantki rozpoczną zmagania znacznie wcześniej, bo już w czwartek (5 marca). Obie zawodniczki trafiły do tej samej połówki drabinki co Iga Świątek, co zapowiada niezwykle emocjonujący tydzień dla polskich kibiców.
Harmonogram i pierwsze rywalki Polek:
- Magda Linette: Zmierzy się w 1. rundzie z Amerykanką Ashlyn Krueger. W przypadku wygranej, w kolejnym etapie czeka już Ludmiła Samsonowa.
- Magdalena Fręch: Finalistka niedawnego turnieju w Meridzie stanie naprzeciw zawodniczki z kwalifikacji. Jeśli wygra, w 2. rundzie jej rywalką będzie rozstawiona Belinda Bencic.
Turniej w Indian Wells potrwa do 15 marca. Jest to jeden z najbardziej lubianych przystanków w tourze, a dla Igi Świątek – która triumfowała tu w latach 2022 i 2024 – szansa na trzeci historyczny skalp w Kalifornii. Pozostaje wierzyć, że spokój treningowy po Dubaju przełoży się na wysoką formę na twardej nawierzchni w USA.
