Wielki spektakl w Indian Wells. Obrońca tytułu wyeliminował Djokovicia
Novak Djoković zmagania w turnieju ATP Masters 1000 w Indian Wells zakończył na czwartej rundzie. Wprawdzie reprezentant Serbii rozegrał bardzo dobre zawody, to jednak nie wystarczyło to na równie świetnie dysponowanego Jacka Drapera, który w Kalifornii broni tytułu zdobytego w ubiegłym roku.

Mecz godny finału
Kibice ostrzyli sobie zęby na starcie w ramach czwartej rundy turnieju ATP Masters 1000 w Indian Wells pomiędzy Novakiem Djokoviciem a Jackiem Draperem. Ci, którzy postanowili zarwać noc, na pewno nie żałują. Obaj tenisiści stworzyli widowisko godne finałów w najważniejszych turniejach.
Premierowa odsłona ułożyła się po myśli byłego lidera rankingu ATP, który świetnie radził sobie przy własnym serwisie, a w kluczowym momencie, gdy Draper serwował o pozostanie w grze, wzniósł się na wyżyny i zapisał na swoim koncie premierową odsłonę.
W drugiej partii błyskawicznie do odrabiania strat zabrał się Brytyjczyk, który już w pierwszym gemie wygrał podanie Djokovicia. Wprawdzie Serb w trakcie seta zdołał odrobić straty, to jednak ostateczny głos należał do jego rywala, co w konsekwencji oznaczało konieczność rozegrania decydującego seta.
W nim to Draper, który jako pierwszy uzyskał przełamanie, był bliżej końcowego triumfu. Jednak jak na tak świetny mecz przystało – rozstrzygnął się on za sprawą tie-breaka. W nim minimalnie lepszy okazał się młodszy z graczy. Draper wygrał cały mecz 4:6, 6:4, 7:6(5) i nadal może marzyć o obronie tytułu w Indian Wells. W 1/4 finału zmierzy się z Daniilem Medvedevem.
