Niespodzianek nie było. Będzie finał marzeń w Monte Carlo

Znany jest skład finału tegorocznej edycji turnieju rangi ATP Masters 1000 w Monte Carlo. Zagrają w nim dwaj najwyżej rozstawieni zawodnicy, którzy przystąpili do rywalizacji – Carlos Alcaraz oraz Jannik Sinner. W sobotnich półfinałach obaj nie dali większych szans swoim rywalom.

Fot. PressFocus

Jako pierwszy do rywalizacji przystąpił Jannik Sinner, który mierzył się z Alexandrem Zverevem. Mimo, że Niemiec to obecnie trzeci tenisista świata, to jednak różnica na korcie była diametralna. Szczególnie premierowa partia to uwidoczniła. Sinner wygrał pierwsze cztery gemy, a Niemca było stać wyłącznie na honorowego gema. W drugiej odsłonie poradził sobie lepiej, przełamany został dopiero w ostatnim gemie, ale kosztowało go to przegranie seta, a zarazem całego meczu 1:6, 4:6.

Miejscowi kibice liczyli, że do niespodzianki dojdzie w drugim meczu. W nim lider rankingu ATP, Carlos Alcaraz, mierzył się z reprezentantem gospodarzy, Valentinem Vacherotem. 27-latek we wcześniejszych rundach nieoczekiwanie pokonywał wyżej notowanych rywali, ale Hiszpan okazał się przeszkodą nie do przejścia. Vacherot rozegrał niezłe zawody, ale w obu partiach minimalnie lepszy był Alcaraz, co dało mu wygraną 6:4, 6:4.

Pojedynek tytanów w finale

Sinner i Alcaraz w niedzielnym finale zmierzą się ze sobą po raz 17. w historii. Bilans wcześniejszych starć jest korzystniejszy dla obecnego lidera rankingu ATP, gdyż wygrał on dziesięć z tym meczów. Co więcej – Alcaraz w Monte Carlo broni tytułu z ubiegłego roku, a jego włoski rywal wygrał z nim na mączce tylko raz – w finale imprezy ATP w Umag w 2022 roku.

Avatar photo

Michał Pochopień

Sport od zawsze jest ważną częścią mojego życia. Na początku była to piłka nożna, którą uprawiałem przez blisko 20 lat. Następnie pieczę przejął tenis, za sprawą którego rozpocząłem dziennikarską przygodę. Zaczęło się od założenia własnego bloga - w późniejszym czasie pracowałem między innymi dla Sportowe Fakty WP oraz TVP Sport. Aktualnie moim oczkiem w głowie jest pickleball - jestem czynnym zawodnikiem, trenerem oraz jednym z największych propagatorów tej dyscypliny w Polsce.