Maja Chwalińska w życiowej formie! Wielkie zwycięstwo i awans do ćwierćfinału!
Reprezentantka Polski, Maja Chwalińska, kontynuuje swój fantastyczny marsz w turnieju głównym, eliminując rozstawioną z numerem siódmym Olgę Danilović. Po trzysetowej batalii zakończonej wynikiem 6:1, 1:6, 6:2, tenisistka z Bielska-Białej zameldowała się w najlepszej ósemce zawodów, potwierdzając znakomitą dyspozycję na starcie sezonu 2026.

Huśtawka nastrojów na korcie
Spotkanie z Serbką było prawdziwym festiwalem zwrotów akcji. Maja Chwalińska perfekcyjnie otworzyła mecz, całkowicie dominując nad wyżej notowaną rywalką i wygrywając premierową partię aż 6:1. Chwilowy kryzys przyszedł w drugim secie, kiedy to Olga Danilović przejęła inicjatywę, rewanżując się Polce dokładnie takim samym wynikiem. O losach awansu zadecydował trzeci set, w którym zawodniczka z Bielska-Białej ponownie weszła na najwyższe obroty. Skuteczna i konsekwentna gra pozwoliła jej triumfować 6:2 i przypieczętować awans do kolejnej rundy.
Nieprawdopodobny rajd od kwalifikacji
Sukces w starciu z Serbką to kolejny skalp w imponującym tygodniu polskiej tenisistki. Chwalińska musiała przebijać się do drabinki głównej przez eliminacje, w których odprawiła z kwitkiem Gae oraz Romero Gormaz. Już w turnieju głównym pokazała hart ducha, pokonując w pierwszej rundzie solidną Anę Bogdan. Co warte podkreślenia, Polka mimo ogromnego obciążenia fizycznego z sukcesami łączy występy singlowe z grą w turnieju deblowym, co tylko dowodzi jej doskonałego przygotowania kondycyjnego.
Wielki hit w walce o półfinał
Poprzeczka w walce o najlepszą czwórkę turnieju powędruje na najwyższy poziom. Kolejną rywalką Polki będzie mistrzyni wielkoszlemowa Emma Raducanu. Choć Brytyjka uchodzi za faworytkę tego starcia, nieobliczalna i grająca kombinacyjny tenis Maja Chwalińska z pewnością nie stoi na straconej pozycji. Jeśli reprezentantka biało-czerwonych utrzyma skuteczność z poprzednich rund, możemy być świadkami kolejnej sensacji z jej udziałem.
