Koniec Australian Open dla Coco Gauff!
Wielka niespodzianka i rozczarowanie dla fanów Coco Gauff. Amerykanka, która była jedną z faworytek tegorocznego Australian Open odpadła z rywalizacji już na etapie ćwierćfinału. Zawodniczka nie miała żadnych szans w rywalizacji z Eliną Switoliną, która zwyciężyła w dwóch setach: 6:1, 6:2.

Dominacja Ukrainki
Fani zgromadzeni na trybunach Rod Laver Arena mogli oczekiwać bardzo wyrównanego meczu, który stoi na wysokim poziomie. Tymczasem oglądali jednostronne widowisko, w którym brylowała tylko jedna zawodniczka. Switolina potrzebowała zaledwie 59 minut, by odprawić faworyzowaną rywalkę. Jest to o tyle zaskakujące, że Amerykanka dotychczas prezentowała imponującą dyspozycję. Jednak tego dnia na korcie, to Ukrainka zagrała mecz niemal perfekcyjny pod względem taktycznym. Była nieustępliwa, agresywna i bezbłędna. Czy utrzyma tak wysoką dyspozycję w kolejnym meczu?
Co dalej?
Dla Coco Gauff porażka w ćwierćfinale będzie mieć zapewne skutki związane z tym, że zanotuje spadek w rankingu światowym. Z kolei Elina Switolina zagra w półfinale z Aryną Sabalenką, która w swoim ostatnim meczu nie dała szans młodej rywalce, jaką była Iva Jović. Jeśli Ukrainka pokona numer jeden światowego tenisa, to wówczas będzie główną faworytką do wygrania całego turnieju.
Kiedy Iga?
Dla kibiców w Polsce najważniejsza informacja jest taka, że Iga Świątek powalczy o półfinał z Jeleną Rybakiną. Mecz odbędzie się w środę 27 stycznia. Trzymamy kciuki!
