ATP Dubaj: Hurkacz i Majchrzak odpadli w pierwszej rundzie
Tegoroczna edycja turnieju ATP 500 w Dubaju nie będzie dobrze wspominana przez polskich tenisistów. Hubert Hurkacz oraz Kamil Majchrzak przystąpili do rywalizacji we wtorek i zgodnie ponieśli porażki w pierwszej rundzie.

Bliżej wiktorii był Majchrzak
We wtorek jako pierwszy na kort wyszedł Kamil Majchrzak, który na inaugurację dubajskiej imprezy zmierzył się z Alexiyem Popyrinem. Reprezentant Polski zanotował świetny początek meczu w konsekwencji czego premierowa partia padła jego łupem. Niestety – w dalszej części rywalizacji coraz odważniej do głosu dochodził Australijczyk, który z czasem umiejętnie przejmował inicjatywę.
Popyrin najpierw zdołał wyrównać stan gry, a następnie w decydującym secie lepiej poradził sobie z presją i okazał się lepszy w wyrównanej końcówce. Ostatecznie 47. tenisista rankingu ATP mógł się cieszyć ze zwycięstwa 3:6, 6:3, 7:5.
Hurkacz nadal czeka na zwycięstwo
Wrocławianin rozbudził apetyty tym, w jaki sposób wrócił do gry na początku 2026 roku po długiej absencji spowodowanej kontuzją. Niestety im dalej w las, tym jego forma jest zdecydowanie gorsza. Hubert Hurkacz na wygrany mecz czeka już ponad miesiąc – oczekiwania nie zakończył w Dubaju, gdzie losowanie nie było dla niego łagodne. Półfinalista Wimbledonu już w pierwszej rundzie trafił na będącego w świetnej formie Jakuba Mensika. Czech podołał roli faworyta i triumfował 6:4, 7:6(4).
Dla polskiego tenisisty była to czwarta porażka z rzędu. Po raz ostatni taka czarna seria spotkała go w listopadzie 2021 roku. Zarówno Majchrzak, jak i Hurkacz do gry wrócą na początku marca – obaj zagrają w imprezie rangi ATP 1000 w Indian Wells.
