Dominacja Rysic w Europie! DevelopRes Rzeszów melduje się w ćwierćfinale Ligi Mistrzyń!
Siatkarki DevelopResu Rzeszów przypieczętowały swój awans do elitarnej ósemki Ligi Mistrzyń, pokonując w decydującym starciu niemiecki SSC Palmberg Schwerin 3:0. Podopieczne Cesara Hernandeza wygrały grupę E z fenomenalnym bilansem, zapewniając sobie bezpośrednią przepustkę do ćwierćfinału i unikając niebezpiecznych baraży.

Wojna nerwów w rzeszowskiej hali
Choć końcowy wynik 3:0 sugeruje jednostronne widowisko, rzeszowianki musiały wznieść się na wyżyny swoich umiejętności, by złamać opór ekipy z Niemiec. Prawdziwa próba charakteru nastąpiła w premierowej odsłonie, gdy siatkarki ze Schwerina prowadziły już 21:18. Wtedy jednak rzeszowski zespół wrzucił wyższy bieg, odrabiając straty i rzutem na taśmę wygrywając partię 25:23. W drugim secie walka punkt za punkt trwała do stanu 14:14, lecz w decydującym momencie to polska drużyna zachowała chłodną głowę, triumfując 25:21. Trzeci akt był już czystym popisem „Rysic”, które niesione ogłuszającym dopingiem kompletu publiczności, rozbiły rywalki 25:19.
Bezkonkurencyjne liderki grupy E
Droga rzeszowianek do najlepszej ósemki starego kontynentu to pokaz siły i niespotykanej stabilizacji formy. DevelopRes Rzeszów zakończył zmagania w fazie grupowej jako absolutny lider niezwykle wymagającej grupy E. Bilans polskiego zespołu budzi podziw u europejskich ekspertów: 5 zwycięstw oraz zaledwie 1 porażka przełożyły się na 15 punktów w tabeli. Tak solidna zaliczka pozwoliła rzeszowiankom zająć pewne pierwsze miejsce i z pozycji siły oczekiwać na wyłonienie ćwierćfinałowego przeciwnika.
Gwiazdy, które poprowadziły do sukcesu
Sukces w Lidze Mistrzyń to efekt doskonałej chemii w zespole, jednak kilka nazwisk zasługuje na szczególne uznanie. Architektem rzeszowskiej maszyny do wygrywania jest trener Cesar Hernandez, który potrafił idealnie wykorzystać potencjał swoich liderek. Na parkiecie niekwestionowaną jakość prezentowały Julita Piasecka, Taylor Bannister oraz Marrit Jasper. To właśnie ich skuteczność w ataku oraz zimna krew w trudnych momentach stały się fundamentem historycznego sukcesu rzeszowskiej siatkówki na europejskich salonach.
