Asseco Resovia Rzeszów górą w hicie PlusLigi! Dramatyczny tie-break na Podpromiu

Siatkarze Asseco Resovii Rzeszów stoczyli niezwykle wyczerpujący bój z zespołem Indykpolu AZS Olsztyn. W spotkaniu pełnym zwrotów akcji gospodarze wykazali się większą odpornością psychiczną, zwyciężając ostatecznie 3:2.

Wynik spotkania:

  • 25:23, 23:25, 19:25, 25:16, 15:11
fot. PressFocus

Jak przebiegało to niezwykle wyrównane starcie?

Kibice zgromadzeni w Hali Podpromie nie mogli narzekać na brak emocji. Spotkanie od pierwszej piłki stało na wysokim poziomie, a oba zespoły udowodniły, dlaczego aspirują do czołowych miejsc w lidze.

  1. Początek dla gospodarzy: Pierwszy set padł łupem Rzeszowa, jednak olsztynianie szybko odpowiedzieli wyrównując stan meczu.
  2. Dominacja gości: W trzeciej partii siatkarze z Olsztyna przejęli kontrolę wygrywając do 19 i przybliżając się do końcowego triumfu.
  3. Powrót Resovii: Gospodarze, będący w ćwierćfinale Ligi Mistrzów, pokazali klasę w czwartym secie rozbijając rywali do 16.
  4. Decydujący tie-break: Decydująca odsłona zaczęła się od prowadzenia Resovii 5:0. Choć „Zielona Armia” zdołała złapać kontakt punktowy, to rzeszowianie dowieźli zwycięstwo do końca.

Kto zdominował statystyki indywidualne?

Mecz był popisem dwóch wybitnych snajperów, którzy wzięli na siebie ciężar zdobywania punktów w najtrudniejszych momentach.

  • Artur Szalpuk (Resovia): Zdobył 22 punkty, będąc liderem gospodarzy i kończąc najważniejsze piłki w tie-breaku.
  • Moritz Karlitzek (Olsztyn): Mimo porażki swojej drużyny, był najskuteczniejszym graczem meczu z dorobkiem 25 punktów.
  • Danny Demyanenko (Resovia): Kanadyjski środkowy został wybrany MVP spotkania za niemal bezbłędną grę w ataku (11/12) oraz kluczowe zagrywki.

Jak wynik meczu wpłynął na układ tabeli PlusLigi?

Mimo przegranej, Indykpol AZS Olsztyn zdołał obronić czwartą lokatę w tabeli. Dzięki zdobytemu jednemu punktowi za porażkę po tie-breaku, utrzymują oni minimalną przewagę nad rzeszowianami.

  • Miejsce 4: Indykpol AZS Olsztyn (46 pkt)
  • Miejsce 5: Asseco Resovia Rzeszów (45 pkt)

Walka o rozstawienie przed fazą play-off pozostaje otwarta i prawdopodobnie rozstrzygnie się dopiero w ostatniej kolejce sezonu zasadniczego.


Zwycięstwo nad tak dysponowanym rywalem jak AZS Olsztyn to dla Resovii ważny sygnał przed decydującymi meczami w lidze i Europie. Z kolei drużyna z Warmii i Mazur potwierdziła, że jest „czarnym koniem” rozgrywek, z którym będzie musiał liczyć się każdy pretendent do medalu.

Krzysztof
Krzysztof Kwaśny

W świecie sportu odnajduję inspirację i nieustannie poszukuję nowych historii do opowiedzenia. Jako dziennikarz sportowy, z równym zamiłowaniem relacjonuję zmagania piłkarzy, tenisistów czy koszykarzy. Moja pasja pozwala mi tworzyć różnorodne materiały – od błyskawicznych newsów, przez wnikliwe felietony, po szczere wywiady i emocjonujące relacje. Współpracowałem z takimi redakcjami jak: Polsat Sport, To jest boks, Infosport i Łączynaspasja.