Szpital w Madrycie! Rodrygo wypada z gry – czy to koniec sezonu dla Brazylijczyka?
Plaga kontuzji w zespole Realu Madryt nie ustępuje. Zaledwie po powrocie do zdrowia po problemach mięśniowych, Rodrygo doznał kolejnego, tym razem znacznie groźniejszego urazu. Brazylijczyk nie pomoże drużynie w najbliższym czasie, co stawia sztab szkoleniowy „Królewskich” w niezwykle trudnym położeniu.

Jak poważny jest uraz kolana Rodrygo?
Choć klub nie wydał jeszcze oficjalnego komunikatu medycznego, doniesienia z Hiszpanii brzmią alarmująco. Dziennikarz Ramon Alvarez de Mon sugeruje, że uraz kolana może okazać się na tyle poważny, by wykluczyć 25-latka z gry nawet do końca obecnego sezonu.
Na ten moment potwierdzono jedynie, że:
- Brazylijczyk na pewno nie wystąpi w nadchodzącym meczu przeciwko Celcie Vigo.
- Sztab medyczny prowadzi szczegółowe badania, aby wykluczyć uszkodzenie więzadeł.
- Istnieje duże ryzyko długotrwałej rehabilitacji.
Dlaczego sezon 2025/2026 jest dla Brazylijczyka stracony?
Dla Rodrygo obecne rozgrywki to pasmo rozczarowań i walki z własnym organizmem. Piłkarz, który miał być jednym z liderów formacji ofensywnej, stał się jedynie cieniem samego siebie z poprzednich lat.
Fatalne statystyki i walka z urazami
W całym 2026 roku zawodnik tylko raz pojawił się w wyjściowym składzie „Królewskich”. Jego liczby w tym sezonie prezentują się skromnie:
- Rozegrane minuty: 1100 (w 27 występach),
- Zdobyte bramki: 3 gole,
- Wypracowane sytuacje: 6 asyst.
Biorąc pod uwagę ambicje zawodnika i status gwiazdy światowego formatu, te statystyki są dowodem na to, jak bardzo problemy zdrowotne wyhamowały jego rozwój.
Kto zastąpi kontuzjowane gwiazdy w kluczowych meczach?
Sytuacja kadrowa Realu Madryt staje się krytyczna w najgorszym możliwym momencie. Kontuzja Rodrygo zbiegła się w czasie z urazem Kyliana Mbappe, co drastycznie ogranicza pole manewru Carlo Ancelottiego.
Wyzwania przed Ligą Mistrzów
„Królewscy” przygotowują się do morderczego dwumeczu z Manchesterem City w Lidze Mistrzów. Przy braku nominalnych napastników i skrzydłowych, rosną szanse dla zmienników:
- Brahim Diaz: Wydaje się naturalnym kandydatem do zajęcia miejsca na prawym skrzydle.
- Zmiana systemu: Trener może zostać zmuszony do zagęszczenia środka pola kosztem klasycznych skrzydeł.
Brak Rodrygo i Mbappe to gigantyczne osłabienie siły ognia Realu Madryt. W obliczu decydującej fazy walki o mistrzostwo Hiszpanii oraz kluczowych starć w Europie, kibice „Los Blancos” muszą liczyć na trenerski geniusz Ancelottiego i to, że Brahim Diaz udźwignie ciężar odpowiedzialności za zdobywanie bramek.
