Debiutancki gol Polaka w nowym klubie! Trwa zwycięska passa Rennes
Stade Rennes wygrało z Niceą 4:0, co było czwartym zwycięstwem z rzędu tego zespołu. Swój wkład w pozytywne zakończenie niedzielnego spotkania miał Sebastian Szymański, który po raz pierwszy wpisał się na listę strzelców w barwach Rennes. Wcześniej miał ogromny wkład przy golu.

Odmienione Rennes z Polakiem w składzie
Gdy Sebastian Szymański zmienił barwy klubowe i przeniósł się z Fenerbache do Rennes, jego nowy zespół znalazł się w sporym kryzysie. Sytuacja była na tyle poważna, że zdecydowano się na ostateczny krok, czyli zwolnienie trenera. Najpierw Habiba Baye tymczasowo zastąpił Sebastien Tambouret, a później zespół na stałe przejął Franck Haise.
Zmiany zespołowi z Rennes wyszły na dobre – wszystko zaczęło się od sensacyjnego pokonania Paris Saint-Germain. Od tego czasu drużyna Szymańskiego wygrała trzy spotkanie. W niedzielę, w ramach 25. kolejki Ligue 1, odniosła czwarte zwycięstwo z rzędu.
Piłkarze Stade Rennes zdominowali wyjazdowy mecz z Niceą. Duży wkład w zwycięstwo miał Szymański. Polak najpierw popisał się świetnym podaniem przy golu numer jeden dla swojego zespołu, a następnie sam wziął sprawy w swoje ręce i zdobył swoją pierwszą bramkę dla nowego klubu. Jedyne, co może martwić, to fakt, że ofensywny pomocnik nie wyszedł na murawę po przerwie. Rennes w drugiej połowie dwukrotnie znalazło drogę do bramki rywali, ustanawiając wynik na 4:0.
Szymański w barwach Rennes rozegrał już siedem meczów w Ligue 1. Na swoim koncie ma jedno trafienie oraz dwie asysty.
Klub polskiego piłkarza za sprawą serii czterech zwycięstw z rzędu awansował na piąte miejsce w tabeli Ligue 1. Rennes wciąż jest w walce o pozycje premiowane grą w Lidze Mistrzów. Podopieczni Haise do Olympique Lyon tracą dwa punkty, a do trzeciego Olympique Marsylia trzy punkty.
