Jest komunikat. Gwiazdor Lecha długo nie wróci na boisko
Lech Poznań wyłącznie połowicznie mógł się cieszyć po wygranym meczu z Motorem Lublin (1:0). Świętowanie zepsuła kontuzja Aliego Gholizadeha, który opuścił boisko na noszach. Klub opublikował w tej sprawie oficjalny komunikat i są to fatalne wieści – gwiazdę „Kolejorza” czeka długa przerwa.

Ali Gholizadeh sobotni mecz Lecha Poznań z Motorem Lublin (1:0) rozpoczął w pierwszym składzie, ale zakończył się on dla niego zaledwie kilkanaście minut później. Reprezentant Iranu w 15. minucie nabawił się urazu, który uniemożliwił mu dalszą grę. Spodziewano się, że to coś poważnego, ale na diagnozę trzeba było zaczekać.
W poniedziałek klub piłkarza, Lech Poznań, wydał oficjalny komunikat w tej sprawie, który nie jest optymistyczny dla piłkarza. Badania wykazały poważną kontuzję – zerwanie więzadel przednich w kolanie – która wykluczy go nie tylko z końcówki obecnego sezonu, ale także nadchodzących mistrzostw świata.
REKLAMA
30-latka w najbliższym czasie czeka operacja, a następnie wielomiesięczna rehabilitacja. W związku z tą kontuzją, nieznana jest jego przyszłość. Jego obecny kontrakt obowiązuje do 30 czerwca 2026 roku. Jeszcze kilka dni temu pojawiały się doniesienia, że Irańczyk otrzyma propozycję jego przedłużenia. W obecnej sytuacji wspomniana propozycja jest nieaktualna i Gholizadeh będzie musiał szukać nowego klubu.
