Luka Doncić w wielkiej formie!
Luka Doncić powrócił na parkiet swojej byłej drużyny w barwach Los Angeles Lakers i był to świetny występ w jego wykonaniu. Słoweniec poprowadził swój obecny zespół do zwycięstwa nad Dallas Mavericks 116:110.

Słoweniec w pełnym gazie
Były gracz Dallas Mavericks zagrał przeciwko dawnym kolegom z ogromną determinacją. Jego indywidualne osiągnięcia muszą robić wrażenie. W tym meczu ten koszykarz zapisał na swoim koncie 33 punkty, 11 asyst oraz 8 zbiórek. Udowodnił tym samym, że słusznie określa się go jako jedną z największych gwiazd całej ligi.
Odwrócone losy spotkania
Na początku czwartej kwarty niewiele wskazywało na to, że gospodarze mogą przegrać ten mecz. W barwach Dallas Mavericks kluczową rolę odgrywali Max Christie oraz Cooper Flagg. Na siedem minut przed końcem spotkania prowadzili oni 99:85. Jednak goście z Los Angeles za sprawą dobrej dyspozycji duetu: Doncić-James potrafili odrobić 15 punktów straty i ostatecznie zwyciężyć 116:110.
Bolesna porażka z rąk byłego idola
Ten mecz musiał sprawić wielki zawód kibicom Dallas Mavericks. Nie dość, że ich drużyna straciła szansę na zwycięstwo w ostatnich minutach spotkania, to jeszcze głównym architektem jej porażki był ich dawny idol – Luka Doncić. Słoweniec w wywiadzie pomeczowym powiedział, że Dallas to będzie dla niego zawsze wyjątkowe miejsce, ale obecnie liczy się tylko sukces drużyny z Los Angeles.
