Kadra na misję Eurobasket 2027: Karol Kowalewski odkrył karty
Trener reprezentacji Polski koszykarek, Karol Kowalewski, ogłosił listę 16 zawodniczek, które powalczą w decydującej fazie kwalifikacji do mistrzostw Europy. Biało-czerwone wkraczają w kluczowy etap z czystym kontem i ogromnymi nadziejami na awans do turnieju głównego.

Jak wyglądają szanse Polek po pierwszej rundzie?
Podopieczne Karola Kowalewskiego zanotowały wymarzony start w eliminacjach. Polki dominują w swojej grupie, prezentując solidną defensywę i skuteczną grę w ataku. Dotychczasowy bilans to komplet zwycięstw:
- Polska — Słowacja (62:55)
- Polska — Rumunia (86:41)
- Polska — Cypr (96:52)
Teraz przed naszą kadrą seria meczów rewanżowych, które ostatecznie przypieczętują układ tabeli.
Kto znalazł się na liście powołanych?
W ogłoszonej kadrze selekcjoner postawił na sprawdzony trzon zespołu, uzupełniając go o obiecujące debiutantki. Największym zaskoczeniem jest powołanie dla Marii Burligi oraz Klaudii Wnorowskiej.
Kluczowymi postaciami zespołu mają być:
- Stephanie Mavunga: Naturalizowana środkowa grająca we Włoszech, będąca filarem podkoszowym.
- Anna Makurat: Rozgrywająca o dużym doświadczeniu międzynarodowym.
- Liliana Banaszak i Amalia Rembiszewska: Zawodniczki, które mają zapewnić przewagę fizyczną i skuteczność na skrzydłach.
Szczegółowy skład reprezentacji:
| Pozycja | Zawodniczki |
| Rozgrywające | A. Mielnicka, J. Niemojewska, M. Szymkiewicz, A. Wojtala |
| Skrzydłowe | L. Banaszak, M. Burliga, H. Danielewicz, K. Gertchen, A. Makurat, M. Pyka, K. Ułan, K. Wnorowska |
| Środkowe | K. Borkowska, S. Mavunga, A. Rembiszewska, W. Telenga |
Kiedy i z kim zagrają biało-czerwone?
Marcowe okienko reprezentacyjne (2026 r.) będzie niezwykle intensywne. Polki (45. w rankingu FIBA) zmierzą się z najwyżej notowaną w grupie Słowacją oraz drużynami Rumunii i Cypru.
Harmonogram spotkań:
- 11 marca (Koszalin): Polska — Słowacja
- 14 marca (Sibiu): Rumunia — Polska
- 17 marca (Limassol): Cypr — Polska
Klucz do awansu
Nadchodzące mecze to nie tylko walka o punkty, ale przede wszystkim okazja do potwierdzenia, że polska koszykówka kobieca wraca na europejskie salony. Jeśli biało-czerwone utrzymają koncentrację z pierwszej rundy, wyjazd na Eurobasket 2027 stanie się faktem jeszcze przed ostatnią kolejką spotkań.
