Królowa narciarstwa znów na szczycie! Odległa pozycja Polki

W środę jednym z ważniejszych wydarzeń na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich Mediolan-Cortina 2026 były zmagania w narciarstwie alpejskim. Kobiety rywalizowały w slalomie. Z wybitnej strony zaprezentowała się Mikaela Shiffrin, która sięgnęła po swoje trzecie złoto olimpijskie! W zawodach wzięła udział Polka, Aniela Sawicka.

Fot. PressFocus

Szum przed ZIO

O Anieli Sawickiej dużo mówiło się jeszcze przed startem Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan-Cortina. Pierwotnie narciarka nie znalazła się na liście powołanych kosztem Nikoli Komorowskiej. Okazało się to jednak niezgodne z regulaminem kwalifikacji, który wcześniej przygotował Polski Związek Narciarski. Sawicka ostatecznie znalazła się na ZIO – było to spowodowane presją środowiska, przez którą ta druga postanowiła zrezygnować z udziału w ZIO.

Shiffrin znów ze złotem

Mikaela Shiffrin już w pierwszym przejeździe pokazała, że chce walczyć o najwyższe cele. Z czasem 47.13 s. uplasowała się na pierwszym miejscu. W drugim zjeździe poradziła sobie równie dobrze (51.97), ale tym razem lepsza od niej okazała się Paula Moltzan, która jednak nie włączyła się do walki o medale – w klasyfikacji generalnej zajęła ósme miejsce, czego konsekwencją było dopiero 28. miejsce po premierowym zjeździe.

Przez to Amerykanka utrzymała pierwsze miejsce i zdobyła trzeci w karierze – po Soczi w 2014 roku oraz Pjongczang w 2018 roku – złoty medal olimpijski. Za nią na podium w slalomie uplasowały się Camille Rast oraz Anna Swenn Larsson.

Wracając do jedynej reprezentantki Polski w stawce – pierwszy przejazd ukończyła z czasem 53.03 s., co pozwoliło jej się uplasować na 49. miejscu. Niestety Sawicka nie ukończyła drugiego zjazdu, przez co ostatecznie nie została sklasyfikowana w klasyfikacji generalnej.

Avatar photo
Michał Pochopień

Sport od zawsze jest ważną częścią mojego życia. Na początku była to piłka nożna, którą uprawiałem przez blisko 20 lat. Następnie pieczę przejął tenis, za sprawą którego rozpocząłem dziennikarską przygodę. Zaczęło się od założenia własnego bloga - w późniejszym czasie pracowałem między innymi dla Sportowe Fakty WP oraz TVP Sport. Aktualnie moim oczkiem w głowie jest pickleball - jestem czynnym zawodnikiem, trenerem oraz jednym z największych propagatorów tej dyscypliny w Polsce.