Być twardym jak Roy Keane
Roy Keane to były legendarny pomocnik Manchesteru United. Irlandczyk charakteryzował się niesamowitą ambicją na boisku. Do dzisiaj na Old Trafford wspomina się go jako jednego z najbardziej charyzmatycznych kapitanów w historii klubu.

Jak wyglądała jego kariera
Roy Keane rozpoczął swoją piłkarską przygodę jako junior w drużynie Ringmahon Rangers. Po blisko dekadzie w tym klubie przeniósł się do Cobh Ramblers. Zawodnik już w tamtym okresie słynął ze swojego agresywnego stylu gry. Bardzo ważnym momentem dla jego kariery był transfer do ligi angielskiej. Jego nowym klubem został Nottingham Forest. Roy Keane stał się szybko ważną postacią w tym zespole. Miał on spory udział w dotarciu tej drużyny do finału Pucharu Anglii oraz wygraniu Pucharu Ligi Angielskiej. To był jednak dopiero początek. Pewnie niewiele osób spodziewało się w momencie przyjścia tego piłkarza do Manchesteru United, że Irlandczyk spędzi w zespole „Czerwonych Diabłów” aż 12 lat. W czasie jego pobytu przy Old Trafford miał miejsce fantastyczny moment w historii klubu. Świadczą o tym najlepiej takie sukcesy jak: siedmiokrotne zdobycie tytułu mistrza Anglii, zwycięstwo w Lidze Mistrzów, czterokrotne zdobycie Pucharu Anglii czy też Puchar Interkontynentalny. Roy Keane od 1997 roku pełnił rolę kapitana drużyny. Musiał jednak opuścić klub w 2005 roku, z powodu konfliktu z Sir Alexem Fergusonem po wywiadzie dla telewizji klubowej, w którym to krytykował personalnie swoich kolegów z boiska. Ostatnią drużyną w jego karierze był Celtic Glasgow. Spędził tam niecały rok czasu i zdobył mistrzostwo kraju oraz Puchar Ligi. Zakończył karierę ze względu na problemy z biodrem. Piłkarz regularnie grał w reprezentacji swojego kraju. Na swoim koncie ma 67 występów w narodowych barwach i 9 goli. Był uczestnikiem Mistrzostw Świata w 1994 roku.
Kontrowersje
Roy Keane był postacią bardzo wyrazistą. Nie potrafił być grzeczny i uprzejmy oraz często stawał się bardzo emocjonalny. W czasie jego przygody z futbolem miało miejsce wiele kontrowersyjnych wydarzeń z jego udziałem. W okresie gry Irlandczyka na Old Trafford Manchester United rywalizował o najważniejsze trofea z Arsenalem. Tak samo był to pojedynek kapitanów: naszego bohatera i Vieiry. Piłkarze mocno spięli się w 2005 roku jeszcze w tunelu podczas wyjścia na murawę. Musiał wówczas interweniować arbiter. W 1997 roku Irlandczyk doznał poważnej kontuzji kolana po faulu ze strony piłkarza Leeds United, jakim był Alf Inge Haaland, który dodatkowo oskarżył naszego bohatera o symulowanie. Ten nie mógł mu tego puścić płazem i w 2001 roku brutalnie sfaulował Haalanda w derbach Manchesteru. Piłkarz został zawieszony i dostał czerwoną kartkę. Później przyznał, że był to akt zemsty. Po porażce z Middlesbrough w 2005 roku Keane udzielił wywiadu dla telewizji klubowej, w którym bezpośrednio skrytykował kilku zawodników. Decyzją szkoleniowca było to zachowanie niedopuszczalne i cała sytuacja zakończyła się natychmiastowym rozwiązaniem kontraktu. Zawodnik podczas swojej gry dla drużyny narodowej wypowiedział się w mocnych słowach na warunki, w jakich reprezentacja Irlandii miała przygotowywać się do Mundialu w 2002 roku. Piłkarz podczas konfrontacji z ówczesnym szkoleniowcem publicznie zaczął rzucać w jego kierunku bluzgi i groźby. Został po tym incydencie zmuszony do opuszczenia obozu i nie wziął udziału w Mistrzostwach Świata w 2002 roku.
REKLAMA

Życie po karierze piłkarskiej
Roy Keane po zakończeniu kariery piłkarskiej pozostał w świecie futbolu. Jako trener i menedżer prowadził drużyny takie jak: Sunderland (objął klub w Championship, gdy znajdował się on na dnie tabeli i poprowadził go do awansu do Premier League w sezonie 2006/2007. W następnym sezonie utrzymał zespół w elicie) oraz Ipswich Town (bez sukcesów). Pełnił również funkcję asystenta trenera głównego w reprezentacji Irlandii (awans na Mistrzostwa Europy w 2016 roku), Aston Villi oraz Nottingham Forest. W ostatnim czasie Irlandczyk najlepiej odnajduje się w roli eksperta oraz komentatora telewizyjnego. Komentuje i ocenia mecze Premier League, Ligi Mistrzów i najważniejsze turnieje. W swoich opiniach dalej pozostaje bezkompromisowy, co wzbudza sporo emocji, jak podczas jego kariery piłkarskiej. Widzowie jednak bardzo sobie cenią jego bezpośredniość, cięty dowcip oraz odwagę w wygłaszaniu niepopularnych opinii. Irlandczyk ma na swoim koncie również autorstwo dwóch książek biograficznych. Jak widać na powyższym przykładzie Roy Keane potrafił w dość ciekawy sposób pozostać przy ukochanej dyscyplinie sportu i bardzo dobrze radzi sobie po zakończeniu kariery piłkarskiej.
